Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
mary jo pisze:Przecież przy kieliszku wina można miło pogwarzyć w przytulnej
knjpce.Tak czy nie ?
Jeżeli ktoś pije wino w towarzystwie w pokoju, w którym mieszkasz - odezwij się i jasno zaproponuj współlokatorom knajpkę, ale nic Ci do tego co kto robi za ścianą, czy na innym piętrze. Oczywiście tu też warunek - jeśli nie śpiewa, nie krzyczy i nie tupie w sufit. Cisza i komfort mieszkańców to jedno - jest nie do podważenia, ale wolność obyczajów to drugie.
Ostatnio zmieniony 27 maja 2015 16:46 przez Robeo, łącznie zmieniany 1 raz.
A ja kocham "impre SSSSSS ki" ale tylko na parkiecie i otwartej dużej przestrzeni .......
...... może być łąka, pole, działka, itd. itp
A w zaciszu w pokoju to....najlepiej mi się śpi...samej
Imprezki zalezy jak to rozumiec.Niema nic zlego jesli ktos po 22 w zaciszu ciasnej norki z grupa dobrych znajomych lyknie kielichorka dobrej naleweczki a przy tym ubawi sie po pachy sluchajac anegdot czy dowcipow.Oczywiscie z umiarem.Zawsze znajdzie sie za sciana sfrustrowana sasiadka ktora z wybiciem na zegarze bedzie dzwonic do piguly.Wszak zeby nie jej interwencje nikt by nie wiedzial o jej istnieniu.Sloneczko ma racje najlepiej imprezowac na parkietach ale tam zycie konczy sie po 22 i co dalej .Nie raz i nie dwa jest tak ze trzeba wyladowac w tym pokoju i co ogladac gadajace glowy w telewizji?Smiech to zdrowie a jak ktos chce sie smucic to sa odpowiednie miejsca do tego.Pamietajmy zawsze trzeba zachowac UMIAR
Jeden czort czy recepcja czy pigula.Po 22 na korytarzach szpitalnych snuja sie ludzie.W sanatorium zas sie bawia i jesli z umiarem to czy to pigula czy recepcja albo ochrona z przekasem prosza o zminimalizowanie decybeli , dajac do zrozumienia ze wykonuja swoj obowiazek.Nie piszemy tu o burdach i pijanstwie bo temu mowimy NIE ale o fajnej wesolej zabawie, ktora wychodzi ludzia na zdrowie.Kilka razy ludzie grali np. w karty do godz.24 i to w lobby przy recepcji nikt im nie zwracal uwagi .UMIAR, UMIAR to podstawa /.Marudom i upi.....wcom stanowcze NIE , Tak dla zabawy i pogody duszy
Może wyjaśnijmy- tu nikt nie pisze o pijackich burdach nocami , bo chyba wszyscy jesteśmy przeciwnikami takowych. Mówimy o zwyczajnych miłych spotkaniach towarzyskich, które odbywają się w pokojach. Myślę,że nawet gdyby ludzie mówili szeptem to i tak znajdzie się usłużny, któremu to przeszkadza. A wg mnie przeszkadza z jednego powodu- żal mu,ze nie został zaproszony
AgaC pisze:Może wyjaśnijmy- tu nikt nie pisze o pijackich burdach nocami , bo chyba wszyscy jesteśmy przeciwnikami takowych. Mówimy o zwyczajnych miłych spotkaniach towarzyskich, które odbywają się w pokojach. Myślę,że nawet gdyby ludzie mówili szeptem to i tak znajdzie się usłużny, któremu to przeszkadza. A wg mnie przeszkadza z jednego powodu- żal mu,ze nie został zaproszony
Swiete slowa .Chcialam Bosmanowi przypomniec o naszych prawach.Przepisy przepisami a zycie zyciem.Mam nadzieje ze Bosman interweniowal w bardzo ekstremalnych sytuacjach