CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
mary jo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2409
Na forum od: 13 mar 2015 22:05
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: mary jo »

ło matko! :lol: nie o"gorszący"chodzi tylko"przeszkadzjący" :lol:
ale sorry,już nic nie mówię,tu przecież mowa o"cichych impreSkach" :lol:
Sorry!
Awatar użytkownika
Robeo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 472
Na forum od: 10 sie 2012 10:56

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: Robeo »

mary jo pisze:Przecież przy kieliszku wina można miło pogwarzyć w przytulnej
knjpce.Tak czy nie ?
Jeżeli ktoś pije wino w towarzystwie w pokoju, w którym mieszkasz - odezwij się i jasno zaproponuj współlokatorom knajpkę, ale nic Ci do tego co kto robi za ścianą, czy na innym piętrze. Oczywiście tu też warunek - jeśli nie śpiewa, nie krzyczy i nie tupie w sufit. :lol: Cisza i komfort mieszkańców to jedno - jest nie do podważenia, ale wolność obyczajów to drugie.
Ostatnio zmieniony 27 maja 2015 16:46 przez Robeo, łącznie zmieniany 1 raz.
forumowicz

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: forumowicz »

mądre przysłowie Felice ,
uf, chociaż ten przysłowiowy idiota - też człowiek :(

ale mam dylematy ;) :lol: :lol:
mary jo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2409
Na forum od: 13 mar 2015 22:05
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: mary jo »

Ależ naturalnie,że nic mi do tego :lol:
Czy ja coś o tym pisałam w ogóle ?! :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: Sloneczko »

A ja kocham "impre SSSSSS ki" ale tylko na parkiecie i otwartej dużej przestrzeni ;).......
...... może być łąka, pole, działka, itd. itp
A w zaciszu w pokoju to....najlepiej mi się śpi...samej ;) :lol:
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: Fionka »

Imprezki zalezy jak to rozumiec.Niema nic zlego jesli ktos po 22 w zaciszu ciasnej norki z grupa dobrych znajomych lyknie kielichorka dobrej naleweczki a przy tym ubawi sie po pachy sluchajac anegdot czy dowcipow.Oczywiscie z umiarem.Zawsze znajdzie sie za sciana sfrustrowana sasiadka ktora z wybiciem na zegarze bedzie dzwonic do piguly.Wszak zeby nie jej interwencje nikt by nie wiedzial o jej istnieniu.Sloneczko ma racje najlepiej imprezowac na parkietach ale tam zycie konczy sie po 22 i co dalej .Nie raz i nie dwa jest tak ze trzeba wyladowac w tym pokoju i co ogladac gadajace glowy w telewizji?Smiech to zdrowie a jak ktos chce sie smucic to sa odpowiednie miejsca do tego.Pamietajmy zawsze trzeba zachowac UMIAR :D :D :D
forumowicz

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: forumowicz »

wiesniaczkaela pisze:Zawsze znajdzie sie za sciana sfrustrowana sasiadka ktora z wybiciem na zegarze bedzie dzwonic do piguly.
Ja w takich przypadkach zawsze zawiadamiam recepcję. Unikam piguł.
:ugeek:
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: Fionka »

Jeden czort czy recepcja czy pigula.Po 22 na korytarzach szpitalnych snuja sie ludzie.W sanatorium zas sie bawia i jesli z umiarem to czy to pigula czy recepcja albo ochrona z przekasem prosza o zminimalizowanie decybeli , dajac do zrozumienia ze wykonuja swoj obowiazek.Nie piszemy tu o burdach i pijanstwie bo temu mowimy NIE ale o fajnej wesolej zabawie, ktora wychodzi ludzia na zdrowie.Kilka razy ludzie grali np. w karty do godz.24 i to w lobby przy recepcji nikt im nie zwracal uwagi .UMIAR, UMIAR to podstawa /.Marudom i upi.....wcom stanowcze NIE , Tak dla zabawy i pogody duszy :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: forumowicz »

Może wyjaśnijmy- tu nikt nie pisze o pijackich burdach nocami , bo chyba wszyscy jesteśmy przeciwnikami takowych. Mówimy o zwyczajnych miłych spotkaniach towarzyskich, które odbywają się w pokojach. Myślę,że nawet gdyby ludzie mówili szeptem to i tak znajdzie się usłużny, któremu to przeszkadza. A wg mnie przeszkadza z jednego powodu- żal mu,ze nie został zaproszony 8-)
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

Post autor: Fionka »

AgaC pisze:Może wyjaśnijmy- tu nikt nie pisze o pijackich burdach nocami , bo chyba wszyscy jesteśmy przeciwnikami takowych. Mówimy o zwyczajnych miłych spotkaniach towarzyskich, które odbywają się w pokojach. Myślę,że nawet gdyby ludzie mówili szeptem to i tak znajdzie się usłużny, któremu to przeszkadza. A wg mnie przeszkadza z jednego powodu- żal mu,ze nie został zaproszony 8-)
Swiete slowa .Chcialam Bosmanowi przypomniec o naszych prawach.Przepisy przepisami a zycie zyciem.Mam nadzieje ze Bosman interweniowal w bardzo ekstremalnych sytuacjach :shock: :shock: :shock:
Zablokowany