CICHE IMPRESKI W POKOJACH
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
Zgoda .Bylam w san. po raz pierwszy w zyciu i nie wiem czy to regula ale ludzie dopitalali sie do drobiazgow Nie mowie o swojej osobie ,ja mialam szczescie nikt mnie sie nie czepial , ale wierzcie ludzie bywaja okropni.Jezeli kilkoro osob np. gra w karty po 22 to nie bedzie grobowej ciszy?,nie ma tez gwaru a i to ludzia przeszkadza.Szanuje przepisy i czyjas prywatnosc ale san to nie oboz karny.Nikogo nie wyslano do domu, nikt nie pil gorzalki poprostu ludzie odreagowywali po trudach pracy i walki z choroba.Ja wyjechalam do san po pobycie w szpitalu bardzo traumatycznym pobycie -bylo podejrzenie nawrotu choroby i nie mialam zamiaru o 22 klasc sie do wyrka i rozmyslac.Jeszcze raz powtarzam mnie nijaka interwencja nie dotyczyla ale sie napatrzylam.Zyjmy i dajmy innym zyc .Zycie to nie scisle okreslony wzor matematyczny.andrzej1955 pisze:Witamczytam wszystkie wpisy i nie wiem czy ja nie zrozumiałem tytułu czy większość z piszących
nijak się mają opisywane spotkania w pokojach po 22 do......Cichych Imprezek w pokojach,skoro są one CICHE,to na litość Boską komu one przeszkadzają i kto o nich w ogóle wie oprócz ich uczestników
podczas pobytu na kuracji zobowiązani jesteśmy do przestrzeganiu regulaminu,a wszystkie jego przekroczenia powinny być karane a osoby które go nie przestrzegają odesłane do domu z wilczym biletem aby nie zajmowały miejsca osobom które czekają w kolejce do sanatorium
Wszystko co ludzkie nie jest mi obce,najważniejszy jest umiar i wybranie odpowiedniego czasu i miejsca
Pozdrawiam Serdecznie
- Atina
- Przyjaciel forum

- Posty: 13164
- Na forum od: 19 sie 2011 09:29
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 158 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
- teresa63
- Przyjaciel forum

- Posty: 3246
- Na forum od: 31 lip 2014 18:49
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
-ale bedac kilka razy tez ,,, widzialam jak sie bawia w pokojach (i ja tez )
Kultura , bycie i nie zapominanie gdzie jestesmy
Wieczorkiem jak paczuszka sie zebrala to trzeba by ,sie zapoznac i,,, imieniny obejsc , DZIEN Hutnika , Gornika ;Nauczyciela , urodziny takze
I co wazne ,,, zadnych skarg , upomnien, zazalen wszystko z humorem i bez zadnych niedomowien
Raz tylko taka starsza Pani z pokoju obok zapytala czy to jakas uroczystosc , ze przychodzi tylu gosci
- wszyscy na kolana i odmawialismy na glos "zdrowaski "- to nie wszystko ,,, z gory ktos przyszedl i zapukal ,,, pytajac czy ktos umarl bo slyszy modlitwy,
Wazne by innym nie zaklocac spokoju i miec kulture , bycia ,picia i zachowania
Pozdrawiam milosnikow ,,, cichego biesiadowania
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
Brawo .Bardzo mi sie podobaja te zdrowaski.My za sciana tez mialysmy dwie panie z wczesnej kardiologicznej .Umiescili je na naszym pietrze bo na stosownym zabraklo pokoi.Jakie byly szczesliwe ze cos sie dzialo, zadowolne ze nie jest smutno.Pragne zaznaczyc ze Panie byly w bardzo sedziwym wieku.Wrzystko zalezy od ludzi Sa tacy ktorym powietrze przeszkadza w oddychaniu i nic na to nie poradzisz, szkoda mi ich bardzo.Zycie trzeba lapac pelnymi garsciami a nie patrzec jak przecieka przez palce.Tereska tak trzymajteresa63 pisze:Ja moze tez nie jestem za glosnymi imprezami w osrodkach![]()
-ale bedac kilka razy tez ,,, widzialam jak sie bawia w pokojach (i ja tez )![]()
Kultura , bycie i nie zapominanie gdzie jestesmy![]()
Wieczorkiem jak paczuszka sie zebrala to trzeba by ,sie zapoznac i,,, imieniny obejsc , DZIEN Hutnika , Gornika ;Nauczyciela , urodziny takze![]()
I co wazne ,,, zadnych skarg , upomnien, zazalen wszystko z humorem i bez zadnych niedomowien![]()
Raz tylko taka starsza Pani z pokoju obok zapytala czy to jakas uroczystosc , ze przychodzi tylu gosciwiec odpowiadam ze tak,, troche bedzie weselej ,,, ale nie przeszkodzimy w odpoczynku, Pani bardzo wyrozumiala , bo mowi ze wczesniej odmowi ,,,, 100 zdrowaskow , bo codziennie musiala to robic,,, -a ze tez my jestesmy wyrozumiali , zaprosilismy ja do pokoju
- wszyscy na kolana i odmawialismy na glos "zdrowaski "- to nie wszystko ,,, z gory ktos przyszedl i zapukal ,,, pytajac czy ktos umarl bo slyszy modlitwy,i czy moze w jakiejs intencji modlimy sie
Mialo byc 5 osob a zrobilo sie ,,,,9
![]()
Wazne by innym nie zaklocac spokoju i miec kulture , bycia ,picia i zachowaniaPrzepisy byly sa i beda , by je przestrzegac i ,,,, nie widocznie lamac
Pozdrawiam milosnikow ,,, cichego biesiadowania
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
Ciekawa jestem w jaki sposób unikasz piguł , skoro sam jesteś pigułą , tylko, że w męskim wydaniuBosman napisał:
Ja w takich przypadkach zawsze zawiadamiam recepcję. Unikam piguł.
Re: Międzynarodowy Dzień Położnych i Pielęgniarek
Post przez Bosman » 14 maja 2015 12:45
Ja jestem pielęgniarzem. Gdy mówią mi bracie, nie gniewam się
-
forumowicz
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
Ciekawa jestem w jaki sposób unikasz piguł , skoro sam jesteś pigułą , tylko, że w męskim wydaniuLewek pisze:Bosman napisał:
Ja w takich przypadkach zawsze zawiadamiam recepcję. Unikam piguł.
W sanatorium jestem pacjentem i zwłaszcza pacjentem
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
