turnus rehabilitacyjny
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8369
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 88 razy
Re: turnus rehabilitacyjny
Pięknie to brzmi prawie jak obietnice wyborcze.
Otóż kilku znajomych postanowiło skorzystać z takiej ofert wiadomo na śląsku mamy najkrótszą kolejkę do wód stąd też kilku pośredników oferujących swe usługi -mających swe siedziby na terenie całej Polski.
Wszystko jest pięknie do czasu finalizacji.
Otóż Osoby posiadające orzeczenie niepełnosprawności mogą starać się o tzw dofinansowanie z PFRON oczywiście są kryteria ,które należy spełnić.
PFRON dofinansowuje w ustalonym % wiadomo PFRON to Instytucja ,która powinna POMAGAĆ Niepełnosprawnym ,ale chyba bardziej nastawiona jest na ZYSK i wpłaty do budżetu choć zdarza się ,że nieraz udaje się tzw cuś wyciągnąć !!
Jest też oczywiście dodatkowa możliwość refundacja Turnusu poprzez zakład pracy i nie musi wcale to być ZPChr
Ok wracam do tematu
Ośrodek X ,który sprzedaje na pniu swoją ofertę pozbywa się swoich wolnych mocy przerobowych i pośrednik wiedząc ,że DELIKWENT część opłaty otrzymuje z PFRON resztę reguluje ze swoich PODWYŻSZA o dodatkową marże nawet o 20 % wartości owego turnusu ( bez kosztów transportu )
Dlatego przed podpisaniem umowy Sprawdźmy u tzw sąsiada -inne ośrodki sanatoryjno-rehabilitacyjne czy oferuje Turnus i jaka ma Cenę.
Ostatnim Hitem jaki poznaliśmy szukając oferty był pewien ośrodek nazwy nie wymienię gdzie stwierdzono ,że pobyt i tak w 40% jest refundowany czyli kwota wyjściowa może być wyższa o 30%.
Ośrodek na 50 miejsc w Kołobrzegu ..cóż bez swojego zaplecza rehabilitacyjnego a zabiegi widne świadczone w pobliskich ośrodkach
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: turnus rehabilitacyjny
Re: turnus rehabilitacyjny
Jeżeli chodzi o PEFRON to w wielu przypadkach nie ma znaczenia czy się ustawisz w kolejce 1 stycznia.
PEFRON w pierwszym rzędzie bierze pod uwagę dochody, następnie czy starający się o dofinansowanie
korzystał w przeszłości z dofinansowania i dopiero w którejś kolejności brany jest temin złożenia prośby.
Są dobre sanatoria, które oferują turnusy rehabilitacyjne (niedrogie) i nawt nie żądają orzeczenia o niepełnosprawności.
Oczywiście są drogie sanatoria z tą usługą, są bardzo drogie i są tanie.
Zależy jakie kto ma schorzenia i jakie miejsce Go interesuje w sensie- morze czy góry.
Ja ze względu na górne drogi oddechowe wybieram od kilkunastu lat góry, a bardziej konkretnie Szczawnicę.
W ubieglym roku byłem w Dzwonkówce i taki dwutygodniowy turnus kosztował około 1700zł
W bliźniaczym sanatorium obok, "Nauczycielu" było 0 300zł taniej, ale w terminie który mi odpowiadał
nie było już miejsc.
Za te pieniądze ma się zakwaterowanie w jedynce. Oczywiście z łazienką, TV, balkon z widokiem na góry,
3zabiegi, niezłe wyżywienie i to nie w jakimś martwym sezonie, ale np, maj-czerwiec.
Nie ma potrzeby korzystać z pośredników. Wystarczy poszukać w necie, zadzwonić i jechać.
-
forumowicz
Re: turnus rehabilitacyjny
Cóż...wiesniaczkaela pisze:Pink -Wczasy rodzinne z dziecmi ?Nic nie wiem na ten temat.
Skontaktuj się z SUR w Łodzi, to się przekonasz
A że ty nic nie wiesz o tych wczasach? Nie musisz wszystkiego wiedzieć
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: turnus rehabilitacyjny
- Ramona2
- Super Kuracjusz

- Posty: 2008
- Na forum od: 18 paź 2014 18:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: turnus rehabilitacyjny
- Maria K
- Super Kuracjusz

- Posty: 692
- Na forum od: 18 maja 2015 14:34
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: turnus rehabilitacyjny
Re: turnus rehabilitacyjny
Piszesz, że:"można się starać w zakładzie pracy o dofinansowanie"???
Po pierwsze to zależy w jakim zakładzie się pracuje.
Po drugie zależy czy się w ogóle pracuje.
Ja od kilku lat jestem na emeryturze więc nie poruszam wątku
dofinansowania z zakładu pracy, ale nawet gdybym pracował
to przecież każdy wie w jakim zakładzie pracuje i czy jego zakład
stać na dofinansowanie.
W różnych światach ludzie żyją i czasami ci którzy żyją w tym lepszym świecie
nie zdają sobie sprawy z tego, że ci drudzy są szczęśliwi gdy otrzymają jakąś wypłatę na czas.
Sprawa pośredników: Jeżeli zapłacę tyle samo u pośrednika jak wtedy gdy załatwię sobie wszystko sam to
po co mi pośrednik??? Wybieram, załatwiam, wpłacam zaliczkę i jadę. Kidy chcę i gdzie chcę.
Pozdrawiam wszystkich oczekujących na wyjazdy: rehabilitacyjne, sanatoryjne i życzę udanych turnusów.
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: turnus rehabilitacyjny
Re: turnus rehabilitacyjny
Lubię jasne sytuacje i dlatego wyjaśniam:
otóż droga Pani Elu, źle odczytałaś mój tekst.
W swoim tekście nie miałem na myśli Ciebie ani nikogo konkretnego.
Odnośnie pracy i tego, że "syty głodnego nie zrozumie" to były uwagi
natury ogólnej, a ty to odebrałaś bardzo osobiście.
Jak śpiewał Rysiek Riedel z "Dżemu": "... jak kto żyje jego rzecz" i nic mi do tego.
Wyraziłem swój pogląd na temat dofinansowania z PEFRONu i
na temat załatwiania turnusu rehabilitacyjnego tak jak ja to robię.
jeżeli ktoś woli korzystać z pośredników??? To naprawdę nie moja sprawa, a Jego.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia i dużo zdrówka.
