Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

Menel do przechodnia: -Poratuje mnie pan złotówką :?: Jestem bezdomny. -Stary,za złotówkę i tak nie kupisz mieszkania w tej olkolicy. :lol:
Awatar użytkownika
Ramona2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2008
Na forum od: 18 paź 2014 18:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Ramona2 »

Do Urzędu Spraw Wewnętrznych przychodzi góral,
żeby postarać się o paszport.
- No co tam, gazdo , czegoście chcieli? - pyta urzędnik.
- Ano panocku, brat w USA mieszka i ma farmę, ale oślepł.
Tedy prosi mnie w liście, cobym przyjechał i farmę poprowadził- odpowiada góral.
- No to nie lepiej, żeby brat sprzedał farmę, wrócił do Polski i pracował tutaj?- urzędnik na to.
- Dyć panocku przecie mówię, że on tylko oślepł, a nie zwariował.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Dobry fart jest tynfa wart

Post autor: jacky6 »

Ludzie, życie jeszcze pestką,
kiedy jest się przed czterdziestką,
Lecz gdy piaty krzyżyk stuknie,
tam coś łupnie, tam coś puknie,
tu coś pęknie, tam wysiądzie,
wzrok zmętnieje, błędnik zbłądzi,
pęcherz puści, wzwód zawiedzie,
z hemoroidem trudno siedzieć!

W stawach strzyka, w sercu pika,
[pupa] boli po zastrzykach.
Szczęka z dziąsłem nie pasuje,
klimakterium humor psuje.
Gęba zmienia się w rzodkiewkę,
gdy prostata ściśnie cewkę.
Tętno tętni jak sto koni,
w uszach dzwon Zygmunta dzwoni.

Sypie piach w maszyny tryby,
w głowie łupież, w butach grzyby.....
Jeszcze gorzej jest niewiastom,
tu za sucho, tam za ciasno,
tu obwisnąć coś potrafi,
z tym by trza do mammografii.
W krzyżu młotem bólu gruchnie,
papierosem z gęby cuchnie!

Czas wciąż kradnie brak pamięci,
a reumatyzm w pałąk skręci.


Człek się potknie, coś ukłuje,
czasem się jak ZOMBI snuje!
Przed oczyma mu ciemnieje,
aż do reszty nie zgłupieje.
W mózgu śmietnik i badziewie.....
W końcu NIC już prawie nie wie.....

OPRÓCZ JEDNEJ RZECZY
MOŻE.
ZA ROK BĘDZIE JESZCZE GORZEJ


:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
jurand40
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4610
Na forum od: 28 lut 2013 19:36
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jurand40 »

Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i mówi:
- Chciałbym kupić tego żółwia z wystawy, który stepuje.
- Stepujący żółw?! O Boże! Zapomniałem wyłączyć grzałki do piasku!
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

-Jasiek ,a co ty dzisiaj taki niewyspany :?: -Całą noc ziemniaki kopalismy. -A nie mogliście kopac w dzień :?: -W dzien będziemy kopać swoje. :lol:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26487
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: grazynamackowiak »

Mały Jasio przyszedł do mamy ,mamo słuchaj widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu .
Wiesz najpierw tatuś ją pocałował ,potem jej sciągnął bluzkę potem ona mu pomogła zdjąć spodnie a potem :?:
Wystarczy Jasiu ta historia jes na tyle ciekawa ,ze chciałabym abyś powiedział ją tatusiowi przy kolacji .
Ciekawa jestem jego miny kiedy to usłyszy :?:
Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie histori ,no więc widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu
najpierw ją tatuś całował potem jej sciągnął bluzkę ,potem ona pomogła mu ściągnąć spodnie a potem zrobili to samo .
Co ty mamusiu zrobiłaś z wójem Karolem ,kiedy tatuś był na ćwiczenuach w wojsku :) :kwiat:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jacky6 »

Gabinet lekarza rodzinnego. Rozebrany, starszy, trochę głuchawy dziadek pyta z zadowoloną miną:
- Jak pan powiedział, doktorze? Że wyglądam jak arystokrata?
- Nie, nie. Powiedziałem, że wygląda mi to na raka prostaty.

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

W nocy wracają do domu dwie znajome z jednej klatki. W drzwiach potykają się o leżącego faceta.Nie ma światła,więc nie widzą, kto to.Próbują go rozszyfrować na dotyk: -Nieee,to nie jest mój mąż. -Przesuń się,nie,mój też nie. -Wiesz,jak tak macam,to wydaje mi się,że to wogóle nie jest ktoś z naszej klatki :lol:
Awatar użytkownika
jurand40
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4610
Na forum od: 28 lut 2013 19:36
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jurand40 »

Przychodzi facet do sklepu i pyta:
-Czy jest cukier w kostkach?
-Nie.
-A jakaś inna tania bombonierka dla teściowej? :lol:
Awatar użytkownika
Leon43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1418
Na forum od: 05 sty 2014 22:24
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Leon43 »

Na statku stary bosman zaciaga sie fajką. Podchodzi do niego marynarz:
- Panie bosmanie, używamy tego samego tytoniu, a jednak aromat pańskiej fajki jest o niebo lepszy od mojego. Niech Pan zdradzi, jak pan to robi?
Bosman na to:
- Ha, chłopcze, mam na to pewien stary sposób. Do tytoniu dodaję zawsze parę włosów łonowych młodej dziewczyny...
Zawinęli do portu, zeszli na ląd, a po powrocie na poklad marynarz podchodzi do bosmana i wręcza mu fajkę mówiac:
- No, niech pan teraz spróbuje, zrobilem jak pan radził! Bosman wciaga dym, rozsmakowuje się nim przez chwilę i wypuszcza majestatycznie przez nos:
- Za blisko dupy rwiesz synu.
ODPOWIEDZ