Najlepszy do tego jest ocet spożywczy. Pamiętam lata 80 jak kupowało się kilogramami różne mąki i kasze
Są teraz też środki chemiczne do celów spożywczych ale jednak ja wierzę w ocet.
Po umyciu szafek, weź suszarkę do włosów , ustaw ja na "Full" i długo, długo
potraktuj szafki gorącym powietrzem, powinno pomóc

