Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Tu można porozmawiać o swoich schorzeniach i być może uzyskać porady innych użytkowników forum nasze sanatorium.
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Suzen »

Lubię orzeszki włoskie,nerkowca,laskowe,pistacjowe...Będę żyć długo-czas pokaże. :roll:
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Nutka »

Tak Suzen......będziesz.......aż do samej śmierci :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

Proste, jak najmniej przetworzone jedzenie, jest najwłaściwsze dla każdego.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Nutka »

Tak Hipster :kwiat: Masz rację....jemy za dużo przetworzonej żywności.My się żywimy......,a nie odżywiamy ;)
Dobrej jakości produkty to podstawa, ważne jest również kiedy i ile jemy. Warto zadbać, by nasza dieta była zrównoważona,
tak pod względem ilościowym (nie za dużo, nie za mało, o w miarę stałych porach), jak i jakościowym, czyli odżywczym.
Jest jeszcze druga strona tego zdrowego odżywiania ;) ....ta mniej przyjemna,czyli ....finansowa ;)
Chcąc się zdrowo odżywiać,to trzeba robić zakupy w sklepach ze zdrową żywnością...a robiąc zakupy w takich sklepach,to trzeba mieć za co :roll:
Większości ludzi,niestety po prostu na to nie stać ;)i koło się zamyka... smutne, ale taka jest prawda.
pozdrawiam :kwiat:
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

Przecież warzywa, owoce, zboża... są zawsze dostępne i wcale nie drogie w porównaniu z mięsem i też nabiałem. Gorąco polecam zmianę nawyków żywienia :)
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Nutka »

Na warzywkach i owocach,to mogą "lecieć" młodzi i zdrowi ....a ludzie w dojrzałym wieku niestety daleko na tym nie zajadą :roll:
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

danusia64
Są jeszcze orzechy, nasiona...
Wybór jest ogromny. Tanio, zdrowo, kolorowo :)
Pozwól, że zapytam. Co to jest wiek dojrzały u człowieka?
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: ewiko »

Jestem tego samego zdania co HIPSTER. Owoce , warzywa, to powinno być naszym głównym menu bez względu na wiek.Byłam na takiej kuracji przez dwa tygodnie i czułam się wspaniale. Nie czułam głodu, byłam lekka, sprawna i wierzę że taka dieta potrafi zdziałać CUDA. Polecam. Dieta nie może trwać dłużej niż 6 tygodni. Dla zainteresowanych polecam dietę Ewy Dąbrowskiej.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Nutka »

Ale ja wcale nie pisałam,żeby nie jeść warzyw czy owoców ;) To jest podstawa zdrowego odżywiana.
Dla mnie zdrowa dieta to:
- świeże ryby (nie mrożone pangi z marketów)
-mięso ekologiczne z naturalnych hodowli
-świeże jajka od kurek z wolnego wybiegu itd...itd...itd...można wymieniać bez końca.
A żeby się zdrowo odżywiać,to i dochody powinny być stosowne,a rzeczywistość jest inna.
Mając tysiąc miesięcznie i 60+ możesz wytrwale czołgać się w stronę cmentarza. Wszystko jest poza twoim zasięgiem i nie ma cienia nadziei, że będzie lepiej.

Hipster... napisałam wiek dojrzały....bo lubię to określenie.Wolę takie niż senior,emeryt,stary,zgred............
Organizm człowieka starzeje się od 40-go roku życia,a objawy tego procesu uwydatniają się po 60-tym roku życia.
Myślę,że na tym forum wszyscy są w takim przedziale wiekowym...czyli ....jak dla mnie ....dojrzali.
Pozdrawiam :kwiat:
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

danusia64 pisze: Organizm człowieka starzeje się od 40-go roku życia,a objawy tego procesu uwydatniają się po 60-tym roku życia.
Myślę,że na tym forum wszyscy są w takim przedziale wiekowym...czyli ....jak dla mnie ....dojrzali.
Nie wszyscy. Ja nie :)
ODPOWIEDZ