Komercjuszek

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
forumowicz

Re: Komercjuszek

Post autor: forumowicz »

Aniu, Andrzeju :)
Z tego co wiem,żadne standardy nie przewidują jeszcze sterowania pogodą ;)
Przepraszam, ale wciąż nie widzę minusów w tej wypowiedzi.
1, 5 h oczekiwania na lekarza- co dało nam pół godziny na pacjenta. To źle? Chyba chcemy,żeby lekarz nas zbadał dokładnie, a nie przydzielił zabiegi nie zagłębiając się w historię choroby, jak to bywa w wielu sanatoriach.
Zgadzam się z tym,że zabiegi nie powinny być zaplanowane w tych samych godzinach co posiłki. Ale z opisu wynika, że miało to miejsce pierwszego dnia i tylko dlatego,że stała kolejka. Nie zauważyliście,ze Polacy KOCHAJĄ stać w kolejkach? I że MUSZĄ mieć wszystko załatwione na już, chociaż w sanatorium tak naprawdę nigdzie im się nie spieszy ? :)
Brak ręcznika? Moze chwilowo pralnia nie dowiozła, to przecież może się zdarzyć. Jestem pewna,że za godzinę lub następnego dnia ręczniki były.
Wynoszenie śniadania ze stołówki? Hmm.... Bywałam w rożnych hotelach- 5* także. Nigdzie, gdzie jest formuła all in nie można wynosić jedzenia, więc nie wiem skąd zdziwienie.Za to nawet w najpodlejszych sanatoriach osoby, które miały kłopot z poruszaniem się dostawały posiłki do pokoju. Wystarczyło zgłosić to lekarzowi/pielęgniarce. Zrobiłaś to Aniu?
Co do zabiegów w sobotę- to dzień, kiedy jest ich zdecydowanie mniej niż w tygodniu, wiec jest większe prawdopodobieństwo ,że będzie "okienko". Moze w pozostałe dni rzeczywiście było pełne obłożenie? Dla mnie to normalna sytuacja- spotkałam się z tym prawie wszędzie.
A te nieszczęsne drzwi.... Aniu, nie mogłaś poprosić kogoś by Ci przytrzymał? No kurcze :(
Nie wiem, moze kiedyś powstaną sanatoria , w których będzie pogoda dostępna na życzenie, pacjentów doniesie się w lektyce a ich bagaże zostaną dostarczone do pokoju samolotem ;)
No trochę żartuję, ale poważnie- nie wiem o co chodzi z tym " nieprzyjaznym" sanatorium.Tym bardziej,ze napisałaś wcześniej ,że warunki bytowe, zabiegi i posiłki są bardzo dobre.
Od razu mówię- nie byłam w Włókniarzu, nie jestem właścicielem, żoną właściciela ani nie mam tam udziałów ;)
Pozdrowienia :) Aga
Anka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 585
Na forum od: 18 maja 2010 14:35

Re: Komercjuszek

Post autor: Anka »

Witaj AgoC
Nadal nie rozumiesz co chce powiedzieć i właśnie dlatego nie piszę na forum.TO co napisałam to tylko informacja!!
I tutaj się mylisz ręczników nie było tylko 1 x przez 10 dniowy mój pobyt były wymienione.Jestem" dużą dziewczynką" umiem sobie radzić.Co do posiłków to nie byłam tym zdziwiona bo to normalne/to też była tylko informacja/AgoC Ty mój wpis odbierasz jako atak ale tak wcale nie jest po prostu pecha miałam i tyle.Co do drzwi to w całym Włókniarzu są przed drzwiami przyciski i drzwi otwierają się automatycznie a w bloku A1 nie ma/to też informacja/
Szkoda,ze nie byłaś w Włokniarzu wiedziałabyś o czym piszę,Co do niepełnosprawności to nie byłam na tyle niesprawna,żeby prosić o posiłki do pokoju.
Jeszcze jedna informacja w bloku A1 wszystkie drzwi są o godz 22 zamykane/to nie jest atak!/ Owszem można przyjść później ale przez główną recepcję ;)

Pozdrawiam i proszę zakończmy tą dyskusję bo ona prowadzi do donikąd.

Jeszcze raz powtarzam nikogo i niczego nie atakuję tylko po prostu opisuję. :)
forumowicz

Re: Komercjuszek

Post autor: forumowicz »

Aniu, nie wiem zatem dlaczego odbierasz moje zdanie jako atak :)
Opisałaś minusy sanatorium- ja odpowiedziałam,że jak dla mnie ich w tym opinie NIE MA ;)
No przysięgam- nie przyszłoby mi do głowy opisywanie,ze nie miał mi kto drzwi przytrzymać :) Ręczniki standardowo wymieniane są wszędzie co tydzień ( ja w domu też tak wymieniam, Ty częściej? )Hotelowym zwyczajem jednak jest położenie brudnego ręcznika na podłodze- wtedy jet znakiem dla p. pokojowej ,ze jest brudny. Robiłaś tak?
I nie fochaj się, zwyczajnie rozmawiamy przecież ;)
Anka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 585
Na forum od: 18 maja 2010 14:35

Re: Komercjuszek

Post autor: Anka »

Droga AgoC!

Powinnam mój wpis zatytułować"Moja przygoda z Włokniarzem"

Nie byłam pierwszy raz w sanatorium.Nie opisuję też ile razy wymieniam ręczniki w domu ;) bo to nie ten temat.Natomiast jeślibym rzucała ręczniki na podłogę/dziękuję za darmową lekcje chociaż wiem jak sie to robi ;) /to codziennie musiałabym używać ręczniki z podłogi :lol: :lol:
Dalej ja nie opisuję,ze nie miał mi kto drzwi otworzyć tylko jak jest w Włokniarzu.
Daleka jestem od focha :) natomiast nie widzę powodu aby na ten temat rozmawiać. Teraz bez obrazy nie pytam co Ci by przyszło do głowy opisując swój pobyt i ile razy wymieniasz ręczniki w domu.Natomiast życzę Ci korzystać z tego samego ręcznika do kąpieli siarczkowych i do kąpieli osobistych

Powtarzam opisałam moją przygodę z Włókniarzem i ona jest tylko moja/moze nie?/ i Ty nie znając obiektu możesz się z tym nie zgadzać.Masz takie prawo.

Dziękuję za rozmowę pozdrawiam
Mrowka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 62
Na forum od: 01 lip 2013 16:06

Re: Komercjuszek

Post autor: Mrowka »

Witam.
W pełni zgadzam się z tym co napisała Anka,Włókniarzowi jeszcze wiele brakuje do miana bardzo dobrego i przyjaznego dla kuracjuszy sanatorium.Owszem jest tam droga,a w A1 nawet bardzo drogo, a standard - cóż każdy ma prawo do własnej oceny i do wyrażania jej na forum /moja ocena jest podobna do oceny Anki/. Wiem o czym piszę bo byłem we Włókniarzu i nie było to moje pierwsze sanatorium,w którym przebywałem w ostatnim okresie.
forumowicz

Re: Komercjuszek

Post autor: forumowicz »

Anka pisze: Daleka jestem od focha :) natomiast nie widzę powodu aby na ten temat rozmawiać.
OMG :shock:
Kocham, jak ktoś zaczyna rozmawiać a gdy inny mu odpowiada, to rzuca takim tekstem :o
Za życzenia korzystania z brudnego ręcznika dziękuję. Nie miewam takich problemów.
Awatar użytkownika
bodana2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 307
Na forum od: 21 lut 2012 18:05
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski

Re: Komercjuszek

Post autor: bodana2 »

Popieram Ankę w jej komentarzach. Ma prawo wypowiadać swoje opinie, bo była we Włókniarzu. Nawet jeżeli są to opinie subiektywne, ale ma do tego prawo. Nie rozumiem jednak ludzi, którzy oceniają i komentują jej wypowiedzi. Uważam, że osobiste odczucia nie podlegają ocenie, szczególnie ze strony osób, które nie mieszkały nigdy we Włókniarzu. Potwierdzam: Włókniarz to moloch. niezbyt przyjazny gościom komercyjnym, otrzymałam pokój, który nie był przygotowany. Przykład: 2 razy usuwano u mnie usterkę w łazience, 3 razy reperacje przy telewizorze i komputerze. Logistycznie szwankuje stołówka: maleńki szwedzki stół i 2 pojemniki z wrzątkiem na ok. 200 osób. Ciasno i kolejki przy śniadaniu. Plus jeszcze wiele innych rzeczy. Jak ktoś zada konkretne pytanie chętnie odpowiem. Uważam, że za 230 zł dziennie można oczekiwać czegoś więcej.
forumowicz

Re: Komercjuszek

Post autor: forumowicz »

Ludzie, ja nie mówię ze ktoś nie ma prawa wypowiadać się. Umiecie czytać ze zrozumieniem? Czy nie bardzo?
forumowicz

Re: Komercjuszek

Post autor: forumowicz »

No ale ok- skoro taki trynd ,ze trzeba narzekać... To Równica była słaba, bo ząb mnie tam bolał :lol:
forumowicz

Re: Komercjuszek

Post autor: forumowicz »

Moja mama teraz jest ze swoim partnerem w Ciechocinku, w sanatorium Zdrowie. Mama ma skierowanie z NFZ, partner pojechał komercyjnie. Za 21 dniowy pobyt płaci 3350 zł. Mają apartament 2 pokojowy- sypialnia i salon. Są zadowoleni z warunków, zabiegów i jedzenia.
Doba przy pełnym turnusie to 160 zł. Ale może są mało wymagający? Nie wiem
Zablokowany