- Według opublikowanego ostatnio sondażu PBS, 68 proc. Polaków uważa, że leczenie marihuaną powinno być dozwolone, tylko 18 proc. popiera obowiązujący zakaz. W sondażu 64 proc. badanych zgodziło się, że „jest coraz więcej dowodów na skuteczność medycznej marihuany". Na sondaż ten powoływali się zwolennicy legalizacji leczniczej marihuany, zwracając się do Ewy Kopacz, jako do "premiera, matki i lekarki" z prośbą o spotkanie i jak najszybsze przyjęcie noweli do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii."'
Dlaczego i jak długo w cywilizowanym kraju europejskim taka babka moherowa krzycząca na placu w Warszawie ma decydować o wprowadzeniu metody in vitro ? Dlaczego taki prosty krzykacz ,któremu się wydaje ,że nigdy na nic nie zachoruje jak pisze powyżej Adela ma decydować o tym ,jaką formę leczenia ma wybrać mój mąż by nie cierpiał bólu ,by godnie mógł znosić śmiertelną chorobę? Kto im dał prawo wetować mądre rozwiązania medyczne nad którymi pracują uczeni na całym świecie by osobom chorym ulżyć w ich cierpieniach,by łagodzić ból i stres by pozwolić godnie odejść w wielu przypadkach? Ci podżegacze w sukienkach co mają po parę kochanek mają wybór ,jak nie urodzi im jedna to urodzi druga piata i dziesiąta kochanka ,rodziny korzystające chociażby z in vitro mają prawo do swoich decyzji. Ja i mój mąż mamy prawo do wyboru ,czy chcemy lek stworzony na bazie marihuany czy innego środka.W jakim kraju żyjemy ? ciemnoty i zacofania?narzucania swoich decyzji przez tych co powinni zająć się swoją wątpliwą moralnością znaną na całym świecie? Ktos kiedyś przerwie to okrucieństwo raz na zawsze to tylko kwestia czasu.
Przepraszam za uniesienie ale tego nie da się lekko znosić

