Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Basia69
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 22
Na forum od: 14 mar 2013 12:04

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: Basia69 »

Widzę, że moje spostrzeżenia dot. pobytu w Krynicy wywołały dyskusję i dobrze. :)
Miałam nadzieję, że wszelki opinie i te negatywne i pozytywne dadzą jakichś efekt być może włodarzom samej Krynicy. :!:
Faktem jest, że w czasie festiwalu J. Kiepury i forum ekonomicznego centrum Krynicy a mianowicie deptak zamienia się w wszelkiego rodzaju prowizoryczną zabudowę, która czasami szpeci i przeszkadza kuracjuszom. A obraz ten zmienia się na długo przed tymi wydarzeniami. Na forum wypowiedziała się Felice cyt. „ władzom miasta i Pani Węgrzynowskiej nie przyszło do głowy by choć jeden koncert zafundować kuracjuszom, którzy z powodu festiwalu mają same niedogodności i żadnej przyjemności”. I to prawda, bo przecież nie każdego stać na tak drogie bilety a i ilość miejsc jest ograniczona.
A co do samej Krynicy to jest ona mimo wszystko piękna, jest gdzie spacerować, pojeździć zimą na nartach jak również i gdzie spędzić miło czas wieczorami, bo miejsc, w których można potańczyć jest sporo. To wszystko prawda, tylko, jeżeli popatrzeć na lata ubiegłe na tradycje, jakie panowały w pijalni głównej, jako miejsce spotkań towarzyskich, to żal, że to przemija jak również i to, że NFZ co rusz wprowadza jakichś dobrodziejstwa dla nas kuracjuszy. Być może już niebawem, jako jedne z następnych zabiegów kuracyjnych będą kąpiele słoneczne i spacery zaliczane do puli 54 zabiegów. :?:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: Sloneczko »

No właśnie a w takim zadupiu jak Max :kwiat: mówi czyli w Iwoniczu Zdroju gmina organizuje przeróżne koncerty
Zajmuje się popularyzacją sztuki, kultury.W Iwoniczu jest super Orkiestra Dęta oraz zespół muzyczny Iwo Dixie Jazz Band i Ivo Stars Band.
Nieraz tańczyłam w Zdrojowej przy ich muzyce :D
Och mój Iwoniczu :kwiat:
forumowicz

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: forumowicz »

Sloneczko pisze:Masz rację Kruszynko :kwiat:
Kobitki w Leśniku Drzewiarzu opowiadały mi, ze straciły zimą sporo kasy na taksówki ;)
Chodniki nie były w ogóle odśnieżane nie mówiąc o posypywaniu jakimś piaskiem :o
Taryfiarze tam mają zimą dobre żniwo ;) :D
Może by się przekwalifikować :shock:
mam mam :lol: miejscowość ok i nic po za tym :o :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: Felice »

W Iwoniczu jeszcze nie byłam,a jest to moje niespełnione marzenie.W tym roku już nie dam rady,ale w przyszłym zrobię wszystko,by tam być.Lubię takie urokliwe miejsca i niekoniecznie szum i gwar dużych uzdrowisk.
Krynicę lubię,co nie znaczy,że wszystko mi się tam podoba.Wolę ją zdecydowanie zimą,a nie latem.Jesień i wiosna też są piękne.
Kruszynko,urok zimowej Krynicy polega właśnie na tym że nie jest brudna od solnego błota.Przeżyj zimę w Warszawie ;) Ja zawsze powtarzam,że gdzieś muszę ją przetrwać i zapewniam,że wolę Krynicę,niż moje miasto.Byłam bardzo śnieżnej styczniowej zimy zupełnie niedawno.Odpowiednie buty zapewnią komfort.Jak widzę panie w kozakach na 10 cm szpilce to nie dziwię się,że mogą być połamane.
forumowicz

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: forumowicz »

Felice i tak i nie ,tam nie trzeba mieć 10 cm szpilek ,tam nikt nie dba o lodowisko a Krynica to jedno wielkie lodowisko zimą .Byłam świadkiem upadklu starszej pani przy pijalni a tam jest równo ,kobietkę zabrała karetka ze wstrząśnieniem mózgu .Burmistrz nieprzyjazny wobec kuracjuszy ,chociazby procesy o klimę ,w hawanie gburowata obsługa etc.W zmie do wojskowego wdrapanie się graniczyło z cudem byłam tam 5 razy i ani razu więcej tam nie będę :lol: :lol:
Pozdrawiam serdecznie :) :kwiat:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: Felice »

Nic sobie nie połamałam przez 3 tygodnie zimą w Krynicy :?
forumowicz

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: forumowicz »

:lol: :lol: :lol: A ja jechałam na pupie od Wojskowego :lol: :evil: trzeba piach ze sobą zimą zabierać :? ;) :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Alicja1691
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1262
Na forum od: 30 kwie 2015 20:12
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: Alicja1691 »

Mam nadzieję ,że jak dostanę skierowanie po dwu latach oczekiwania to będzie to czerwiec lub lipiec i jeśli to będzie Krynica to ślizgawka mi nie grozi i będzie OK :)
forumowicz

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: forumowicz »

O tak tak lato jest piękne i bez ślizgawek życzę Ci Alicjo latem Krynicy :) :kwiat: :kwiat:
Pozdrawiam :kwiat:
Awatar użytkownika
Alicja1691
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1262
Na forum od: 30 kwie 2015 20:12
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Krynica Zdrój - moje spostrzeżenia

Post autor: Alicja1691 »

Dzięki :serce:
ODPOWIEDZ