Diety "specjalne" w sanatorium

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
malgonia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 936
Na forum od: 05 lut 2012 09:15
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 16 razy

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: malgonia »

W Iwoniczu miałam diete 1000 kalorii, bardzo byla urozmaicona.
forumowicz

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Np w Sanvicie była bardzo dobra i skuteczna :o
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: Sloneczko »

W każdym sanatorium, w którym byłam zawsze byłam bardzo głodna :o
Nie korzystałam z diet ale w tym roku kto wie ;) :D
forumowicz

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Już widzę wieloletnią wegankę, której w sanatorium wciskają smażoną, ociekającą tłuszczem, krwistą kaszanę z tekstem "to jest zdrowe, jedz, nic innego nie mamy" - hehehe

A na poważnie, jeszcze raz powtórzę - wszystko można uzgodnić 8-)
Grazyna_
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 165
Na forum od: 01 sie 2015 16:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: Grazyna_ »

Ja od roku jestem na diecie bezglutenowej, w domu piekę sobie własne pieczywo i tak się właśnie zastanawiam, co ja biedna będę jadła przez te trzy tygodnie :roll: Nie sądzę, żebym dostała w sanatorium dietę bezglutenową. Ktoś z Was może próbował taką mieć? Jadę z powodu choroby układu pokarmowego, ale nie mam zdiagnozowanej celakii ani nietolerancji glutenu. Po prostu metodą prób i błędów znalazłam sama dietę, która poprawia mi stan zdrowia.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: Nutka »

Grażynko :kwiat: Ostatnio jak byłam w sanatorium,to moja współlokatorka była na diecie bezglutenowej.Zgłosiła to w kuchni i przez 3 tygodnie była na diecie bezglutenowej.
Musiała tylko pilnować co je,bo nieraz przez roztargnienie pań z kuchni ,dostawało jej się coś z glutenem.
Skierowanie miała na kręgosłup i nie musiała wcale pokazywać żadnych zaświadczeń,że musi być na takiej diecie.
Życzę udanego pobytu.Pozdrawiam :kwiat:
Grazyna_
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 165
Na forum od: 01 sie 2015 16:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: Grazyna_ »

Dziękuję za odpowiedź :) A pamiętasz może, czy i pieczywo dostawała inne? Bo dla mnie to jest największy problem. A bez chlebka żyć ciężko :D
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: Nutka »

Dostawała Grażynko pieczywo bezglutenowe,ale jeszcze dokupowała sobie jakieś wafle,bo te kromeczki chlebka były wydzielone.
To wszystko zależy od uzdrowiska.
Pozdrawiam :kwiat:
Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: danusia57 »

Witam :) w Górniku mam dietę lekkostrawną,jest urozmaicona,smaczne zupy i drugie danie 8-) .Wiadomo są malkontenci,którzy ciągle narzekają :roll: :roll:,osobiście nie zwracam uwagi na takie osoby :twisted: pozdrawiam :kwiat:
forumowicz

Re: Diety "specjalne" w sanatorium

Post autor: forumowicz »

malgonia pisze:Moim zdaniem nie ma takiego sanatorium z ZUS i NFZ ąby miało diete wege.Przeciez nie wystarczy nie podac mięsa,trzeba dawac przetwory sojowe,grochowe, kasze ,duzo jarzyn..., chyba że sie myle.
Tak mylisz się.
Są sanatoria z dietą roślinną (wegańską). Właściwie w każdym sanatorium można sobie taką dietę uzgodnić.
A jeśli będą problemy, to przez trzy tygodnie (a nawet dłużej) można jechać na samych ziemniakach, ryżu, marchewce, sałacie, kalafiorach, jabłuszkach...
W czym kłopot?
ODPOWIEDZ