Dobry żart jest tynfa wart
- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4611
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Do radzieckich kosmonautów przychodzi generał:
- No, towarzysze, jutro lecicie na słońce.
- Na słońce? Ale tam gorąco, spali nas.
- Partia o tym pomyślała, polecicie nocą.
- No, towarzysze, jutro lecicie na słońce.
- Na słońce? Ale tam gorąco, spali nas.
- Partia o tym pomyślała, polecicie nocą.
- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4611
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Patrol policyjny w parku podchodzi do studenta siedzącego na ławce:
- co tu robisz?
- kontempluję
- jak ci pałką w łeb przyłożę to od razu będziesz prosto pluł.
- co tu robisz?
- kontempluję
- jak ci pałką w łeb przyłożę to od razu będziesz prosto pluł.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-Kochana, czy zostaniesz moją żoną
-pyta chłopak,klęcząc przed swoją wybranką. - Nie wyjdę za ciebie. -Dlaczego
- Bo mój mąż musi umieć gotować,sprzątać,prać,robić zakupy,piec ciasta,patrzeć na mnie jak w tęczę i musi spełniaćwszystkie moje życzenia. -Rozumiem i wycofuję propozycję.Pozwól jednak,zanim wstanę z klęczek,skorzystam z okazji i pomodlę się za tego nieszczęśnika. 
-
jawa 53
- Przyjaciel forum

- Posty: 5022
- Na forum od: 24 gru 2013 07:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Kochanie, chodź tutaj. Dotknij go. Czujesz jaki twardy?
- No czuję...
- A ile razy Ci mówiłem, żebyś zamykała chlebak?
- No czuję...
- A ile razy Ci mówiłem, żebyś zamykała chlebak?
- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4611
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Zocha mówi do swego męża Józka:
- Ty Józek zostaliśmy zaproszeni na bal maskowy.
Józek mówi:
- Ja nie idę, nie mam się za co przebrać.
Zocha odpowiada:
- Najlepiej nie pij, nikt Cię nie pozna.
- Ty Józek zostaliśmy zaproszeni na bal maskowy.
Józek mówi:
- Ja nie idę, nie mam się za co przebrać.
Zocha odpowiada:
- Najlepiej nie pij, nikt Cię nie pozna.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-Jasiu ,czym zajmuje się twój tata
-Zbiera monety. - Jest numizmatykiem
- Nie ,żebrakiem.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Rozmawiają dwie przyjaciółki: -Wyobraź sobie, zaprosiłam wczoraj Stefana na kawę,a ten się na mnie rzucił
- Nie mogłaś się bronić
- Jak
Ze świeżo pomalowanymi paznokciami

- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4611
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Po dniu nieobecności w szkole Jasio zjawia się w kasie.
Pani się pyta:
- Czego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Bo prowadziłem krowę do byka.
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie proszę pani, byk to robi lepiej!
Pani się pyta:
- Czego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Bo prowadziłem krowę do byka.
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie proszę pani, byk to robi lepiej!
- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4611
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Pani pyta Jasia:
- Jasiu kiedy odrabiasz lekcje?
- Po obiedzie
- A czemu dziś masz nie odrobione?
- Bo dziś nie było obiadu

- Jasiu kiedy odrabiasz lekcje?
- Po obiedzie
- A czemu dziś masz nie odrobione?
- Bo dziś nie było obiadu
