Pamietnik pań i panów!
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Pamietnik pań i panów!
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Pamietnik pań i panów!
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Pamietnik pań i panów!
Tabuny kuracjuszy biegających przez Parsęte na targ codziennie dostawa ..Sam kupilem TV Kolor 27 cali Bieriozka !!( po co on go wiózl ze ..Syberii ??)
I ten pierwszy RAZ nie niebył to Bałtyk ,nie był To obecny Verano -kiedys Węgiel Brunatny( super parkiet ,ale ..skrzypiący i Pan ,ktory grał na ..HARMONI !!) ale wtedy super sala w ..Hutniku i to piwo do konumcji ..tak po 15 minutach wyszedłem zero zainteresowania choć ..bilety ..obowiązkowe te nie zliczone mrówki faraona pokrywające chyba cały osrodek i te okna aluminiowe zima tragedia bez uszczelnienia pracownicy Huty Częstochowa pianke nie zamontowali a latem podobna barak mozliwości otwarcia,ale to juz kolejne ..pobyty
Taki był MÓJ pierwszy raz w 1988 roku ...
-
forumowicz
Re: Pamietnik pań i panów!
-
forumowicz
Re: Pamietnik pań i panów!
ZLICZYĆ możecie egzamin
POSUNĄĆ możecie krzesło
PRZELECIEĆ możecie się samolotem
BZYKAĆ może pszczoła
a PUKNĄĆ możecie się w czoło!!!!!!....z neta!
Re: Pamietnik pań i panów!
Po chwili rozpoczęły się zwiastuny. Wszystko ucichło, a on ostrzegł mnie:
- Jak będziesz się bała, to złapię Cię za rękę.
- Pewnie. Też Cię złapię.
Uśmiechnęliśmy się. Film w końcu się rozpoczął. Momentów strasznych było kilka, jednak On nie wykonała żadnego ruchu. Od czasu do czasu rzucaliśmy do siebie tylko śmieszne komentarze. I tak przeleciało półtorej godziny seansu.
Na ekranie pojawiła się scena w której kobieta zmienia się w węża. Ja głupia, wpatrzona byłam w ekran szukając najmniejszego błędu w tej scenie.
Na mojej ręce poczułam nie spotykane dotąd ciepło. On złapała mnie za rękę. Chwycił tylko za górną część. Odwróciłam rękę i objąłam jego dłoń. Ścisnęłam ją mocno. Zaczęłam poruszać powoli kciukiem. Przestałam. Straszny moment się skończył. On trzymała dalej. Dlaczego on dalej mnie trzyma?
Poruszyłam kciukiem.
Boże, czy ja czasem nie przesadzam? Niee. Raczej nie. Ale mi szybko biło serce. Boże jak ono waliło.
W takim wieku mogę mieć zawał? Niee. A jak tak? Uspokój się cholera, uspokój!
Zaraz. A jak On to czuje? Wuefista mówił nam kiedyś, że kciuk ma własną tętnicę. Spokojnie, tylko spokojnie! Wszystko jest dobrze. Odwróćmy myśli. Trzymanie za rękę…
Zaraz, zaraz! Przecież właśnie to robię!
Boże, jaką On ma delikatną dłoń… Mógłbym ją tak trzymać przez resztę życia.
Trzęsie mi się ręka? A może to jego? Czy mnie? Już nie wiem. Czemu nie puszcza? Nie rozumiem.
Czemu ja ze sobą walczę? No po co? Dzieje się jeden z najwspanialszych momentów w moim życiu, a ja ze sobą walczę.
W filmie przytuliła się para. Ścisnął moją rękę. Patrzyliśmy na ekran. Czasami się śmialiśmy i mówiliśmy coś do siebie.
Na ekranie pojawiły się napisy końcowe. Sala została ponownie rozświetlona. Puściliśmy się. Jak gdyby nigdy nic, trzymaliśmy się i puściliśmy. Wstaliśmy. Popatrzył na mnie.
- Jak się podobał film?
- Super. – odpowiedziałam.
Mimo, że nie pamiętałam połowy filmu.
Re: Pamietnik pań i panów!
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
