Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: forumowicz »

Szkoda ,ze z samooceną mają się na bakier . :oops: :lol: i myślą iż mogą mieć to co chcą i kiedy chcą. Cóż zbyt często zapominają o powiedzeniu słynnym. ...nie dla psa szyneczka . :?
Awatar użytkownika
Ramona2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2008
Na forum od: 18 paź 2014 18:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: Ramona2 »

Witam
Chcieć to nie znaczy mieć. Przydało by się troszeczkę samokrytycyzmu wobec swojej osoby. Powodzenia Panowie w zdobywaniu.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: Sloneczko »

Kiełbasa Kruszynko :kwiat: kiełbasa ;) :lol:
Ale zgadzam się z tobą całkowicie.
Niektórzy mniemanie o sobie mają bardzo duże nic sobą nie reprezentując :o
Nie mówiąc już o ubiorze ...... nieraz i to widzi się często, wygląd może drugiego człowieka odstraszać.
A i tak ich zachowanie jest tak namolne, ze nieraz ma się ochotę wziąć bejsbola i .... :twisted:
Oczywiście nie mówię tu tylko o mężczyznach bo oni to samo mogą powiedzieć o nas kobietach.
Ooooo a kobiety potrafią dokuczyć swoją natarczywością :shock:
Widziałam nieraz facetów, którzy uciekali gdzie przysłowiowy pieprz rośnie :lol: :lol:
Więc wszystko to działa w obie strony.
Gdy się chce kogoś zdobyć to przychodzi w końcu taki czas, ze natrafia się na swoją zdobycz :D
Jest takie powiedzenie; "Każda potwora znajdzie swojego amatora" :twisted:
forumowicz

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: forumowicz »

Ale ,ale :o :shock: racja Słoneczko racja :lol:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: medi »

Taaa "siedź w kącie a chłopaki sami Cię znajdą" tak :?: :P :P :P A figa ,trzeba się ciut postarać żeby coś upolować ;) :twisted: :twisted: Tu się otrzeć ,tam się oprzeć ,kuperkiem zakręcić ,rzęsami zatrzepotać ...ja mam Was uczyć :?: :shock: :shock: :shock:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: Sloneczko »

Nieraz i trzepotanie rzęsami ci nie pomoże ;) :lol: :lol:
No i oczywiście zależy czego ktoś szuka, czy na raz, na chwilę, czy na całe życie :D
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: medi »

Słoneczko ,bój się kija ...na całe życie :?: :o :shock: :shock: A kto to się będzie potem mordował z nim .Skarpety pierz ,koszule prasuj ...jak chcesz to Ci mamutowe podrzucę :twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: Sloneczko »

Nigdy tego nie robiłam i nie mam zamiaru robić. Zresztą są pralki :D
I kazdy umie je obsługiwać ;) :lol:
forumowicz

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: forumowicz »

Zdobywanie kobiet jest jak łowienie ryb :)
Musisz użyć dobrej przynęty, mieć dużo cierpliwości, trochę szczęścia i wiedzieć w której rzece szukać ;)
A dobremu wędkarzowi to i czasem złota rybka się trafi 8-)
forumowicz

Re: Faceci w sanatorium zdobywają czy przesadzaja?

Post autor: forumowicz »

choćby wedkarz posiadał dobrą przynete i niebywała cierpliwosc, w wyschnietym korycie rzeki nie majacym nic do zaoferowania nie ma czego szukać :x :)
ODPOWIEDZ