Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
ludwik45 pisze:Witam dziękuje Wam za info.najważniejsze zeby było czysto bo brudu sie brzydzę (już taki jestem ) a że na zabiegi i pośiłki będe chodził to trudno ,pewno że lepiej jak jest wszystko na miejscu .Byłem przed laty w Świnoujściu i też w budynku nie było stołówki /była obok a na zabiegi chodziłem do Bałtyku i było niezle ,tylko trzeba było się uwijać by zdążyć na zabiegi .Jestem z Wami jadę /17.04.13 -08.05.13 po powrocie się zamelduje /jeszcze raz wszystkim dziękuje za dobre rady ,wszystkim ze skierowaniem zycze miłego pobytu a oczekującym by ich nr.szybko schodziły /goraco pozdrawiam również Administratora za wyrozumiałość niektórych postów na forum ,lecz po to było załozone by swobodnie i prawdziwie się wypowiadać a nie tylko lukrować/pozdrawiam
Poczekaj, poczekaj, bo ja czegoś tu nie rozumiem. Może nie rozumiem bo "nowa" tu jestem a poza tym nie wszystko przeczytałam, ale coś mi się zdaje, że Ty ubolewasz nad tym, że do sanatorium masz jechać, czy tak? Doprawdy... A oddaj mi to skierowanie? Będę najszczęśliwszą z ludzi. Obojętnie jak daleko, biorę wszystko. A z brudem to nie przesadzaj, człowiek w każdych warunkach jak trzeba to przeżyje i nie pisz mi tu, że brzydzisz się "tego" czy "tamtego". Jak wpadnie Ci w oko ładna blondynka to na nic nie będziesz zważał tylko na nią. I choroby Ci minął, ale najszybciej minie Ci czas i dopiero zacznie się tęsknota. "Mówię" Ci to. Zresztą jak czytam to bywalcem sanatoriów jesteś więc sam wiesz jak to jest
Witam/do hani lee ... widzę ze się pani rozpędziła .Na 1 z stron forum napisałem ze jadę z żoną co nie będe powtarzać tego w kazdym poście i zawsze i wszędzie jezdzimy razem od 30 lat i jak jestesmy w sanatoriach to wieczorkiem lubimy sobie tez poskakac przy muzyce i nie muszę szukać zadnej blondynki ,szukanie to jest indywidualna sprawa kazdego (ja tego nie lubie)./pozdrawiam
ludwik45 pisze:Witam/do hani lee ... widzę ze się pani rozpędziła .Na 1 z stron forum napisałem ze jadę z żoną co nie będe powtarzać tego w kazdym poście i zawsze i wszędzie jezdzimy razem od 30 lat i jak jestesmy w sanatoriach to wieczorkiem lubimy sobie tez poskakac przy muzyce i nie muszę szukać zadnej blondynki ,szukanie to jest indywidualna sprawa kazdego (ja tego nie lubie)./pozdrawiam
Nie rozpędziłam, a troszkę "opóźniłam". Napisałam, że nie wszystko przeczytałam wszak "nową" tu jestem. Jeśli czujesz się urażony to przepraszam najmocniej Ciebie i małżonkę. Jadąc do sanatorium to ja też nie jestem "zerwana" ze smyczy, ale o tym także na początku napisałam. Nie namawiam do zalotów ale też nikomu nie wolno zabraniać. Każdy wie co dla niego dobre. Dla Ciebie wspólny wyjazd a dla mnie wyjazdy absolutnie solo. Przepraszam też za zwrot "Ty". Wirtualnie nie używam "Pan", ale mogę zrobić wyjątek