ROZMOWY NOCĄ
-
forumowicz
Re: ROZMOWY NOCĄ
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: ROZMOWY NOCĄ
Nie, nie uwierzę, aby pierwszy raz...dopiero w sanatorium?kruszynka pisze:Darek wie Basiu o co pytaczyli pierwszy wyjazd i pierwszy raz w ..................sanatorium hm
To nie może być prawdą
-
forumowicz
Re: ROZMOWY NOCĄ
Haniu, w sanatorium tez może być "pierwszy raz". Nie mylić z pierwszym razem w ogóle
-
forumowicz
Re: ROZMOWY NOCĄ
Basiu, takich pierwszych razy w sanatorium jest wiele. Np pierwszy raz na basenie (solankowym oczywiście), pierwszy raz sama bez męża (chyba, że ktoś wyjeżdża ze współmałżonkiem), pierwszy raz drzwi do domu zamknięte itd itp. Ja w sanatorium pierwszy raz opalałam się toples hahahahaha. Upał był jak cholera a ja 5 godzin przerwy między zabiegami. Gdyby to było nad morzem, ale nie było więc koleżanka namówiła mnie na opalanie. Gdy weszlyśmy do dużego cudnego ogrodu ona raz dwa trzy wyskoczyła z "góry", więc ja nie mogłam być gorsza. Ogrodnik przestał na ten czas kosić trawę. Co robił? Tego nie wiem i nie interesuje mnie, fakt iż opaliłyśmy się cudownie ale robiłyśmy to od tej pory codziennieBasia Olsztyn pisze:Musze i ja zabrać głosDarku, mój pierwszy wyjazd, oczywiście
![]()
Haniu, w sanatorium tez może być "pierwszy raz". Nie mylić z pierwszym razem w ogóle)Pierwsze białe tango, pierwsze tango z cudzym mężem itd.
![]()
![]()
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: ROZMOWY NOCĄ
Wszak jesteśmy istotami myślącymi i wielokrotnie sami przekraczami utarte konwenanse
wszak Sanatorium jest czasem kiedy Zapominamy o troskach dnia codziennego robimy Naprawde nie iracjonalne Rzeczy.
Ja np własnie w sanatorium pierwszy raz Skoczyłem z Bangi i było co wspominac ..Jako JEDYNY z całego osrodka .stałem się nawet jednodniowym HEROSEM!!
