Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie do

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: margot »

Basiu raczej boi się uczucia głodu , a nie toleruje jedzonka z garmażerek :lol:
Agnes
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 321
Na forum od: 09 maja 2011 11:27
Staż sanatoryjny: 5

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: Agnes »

Małgosia69 pisze:Mój mąż twierdzi,że jadę ostatni raz i ze jest głupi,że pozwala mi jechać /ciekawe jak może mi zabronić ;) :lol: /. Acha i że następnym razem to on pojedzie, oczywiście sam. I tak co roku. :)
Mój obrał identyczną taktykę :lol: z małą dokładką - w tym roku był hojniejszy i dorzucił, że jak wyjadę to mogę wcale nie wracać :o
forumowicz

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: forumowicz »

Ooo, to już forma przemocy psychicznej :( Ale nie daj się Agnes... :D
forumowicz

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: forumowicz »

Mój men nie zaryzykuje takiej odp bo wie, że mogę nie wrócić....już miał przedsmak tego faktu ;)
Agnes
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 321
Na forum od: 09 maja 2011 11:27
Staż sanatoryjny: 5

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: Agnes »

Tak też mu mówię, że mnie psychicznie wykańcza ale to podobno on jest biedny uciśniony człowieczek :oops: no i mówi, że mu wstyd przed kolegami powiedzieć, że jego żona do sanatorium wyjeżdża :roll: coż ja w swojej decyzji jestem nieugieta i tak wyjadę jeśli ZUS da mi szansę :lol: ;) :!:
wandzia
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 129
Na forum od: 06 maja 2012 15:57
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: wandzia »

Mój mąż na znak protestu :evil: sam złożył wniosek do sanatorium z NFZ-u :o pozdrawiam
Awatar użytkownika
ewa11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 494
Na forum od: 11 lis 2011 19:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: ewa11 »

Oj to widzę, że takie manifestacje jak mam w domu są też u innych, ale cóż ja mam swoje zdanie na ten temat, lekarz przepisał i muszę jechać :!:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: darek »

a ..TOLERACJA ???

skoro po 30 wyjazdach wracam czyli prawdopodobie Coś Dolega!!
Sam wysłałem ok załatwilem wyjazd do Sanatorium na kolejny po mnie turnus ddo tego samego ośrodka latem .
Babcie Mojego ..wnuka była wrocila pojechala raz i drugi zregenerowana tryskająca zdrowiem tym psychicznym Super Stresowa praca , a ktorz takiej nie ma i zastanawiam się czy czasem nie jest rownież na tym ..Forum mam jedno male podejrżenie ...
Awatar użytkownika
Jasmina
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 179
Na forum od: 27 gru 2012 23:06
Staż sanatoryjny: 1

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: Jasmina »

: Co mówi mąż(żona)gdy kolejny raz dostajecie skierowanie
]Po 30 latach wspólnego życia już nie wszyscy dobrze słyszą :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: margot »

darek pisze:a ..TOLERACJA ???

skoro po 30 wyjazdach wracam czyli prawdopodobie Coś Dolega!!
Sam wysłałem ok załatwilem wyjazd do Sanatorium na kolejny po mnie turnus ddo tego samego ośrodka latem .
Babcie Mojego ..wnuka była wrocila pojechala raz i drugi zregenerowana tryskająca zdrowiem tym psychicznym Super Stresowa praca , a ktorz takiej nie ma i zastanawiam się czy czasem nie jest rownież na tym ..Forum mam jedno male podejrżenie ...
Oj Darku jeśli jest - to bardzo dobrze , a jeśli z nami pisze to jeszcze lepiej ;) i takich miłych i sympatycznych nam tu potrzeba , jeździmy ....gdzieś ,, ,zdobywać " lepsze samopoczucie , aby je przez następne miesiące przekazywać naszym najbliższym i o to chodzi :) :) :)
ODPOWIEDZ