Co wolno ,a czego nie wolno jeść
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść
-
forumowicz
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść
Pamiętam jaka byłam oburzona jak dowiedziałam się ,że kiełbasy które tak mi smakowały jak byłam dzieckiem pochodziły z uboju nie przebadanych świńewiko pisze: Tak samo z wędliną, jeżdżę na wieś do pana który sam z własnych świniaków je wyrabia. Ale jak przebiega ta produkcja.... nie wiem. Pośredników omijam wielkim kołem wierząc że kupuję zdrową żywność u "swoich ludzi". W tej chwili ta wiara została zachwiana.
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść
W marketach na zapleczu przybija się niebieskie pieczątki na całe dostawy mięs.Jecie? jecie.
Medi a to nie wiedziałam że szamba wystają z ziemi ,prawdziwe szamba to chyba cosik innego niż kałuża
Ps nie kupuję produktów u rolnika co ma 100 h i więcej
Re: Wolno jeść ,ale z umiarem.
Żeby jednak dostarczyć go tyle,ile potrzebuje organizm,musielibyśmy zjadać dwie tabliczki dziennie ,to ok 1000 kalorii.
A może 2 kawałeczki wystarczą...
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
