Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie do

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
krisss0070
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1070
Na forum od: 03 lut 2013 20:29
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: krisss0070 »

witam :) no mój to jeszcze za bardzo nic nie mówi bo jadę pierwszy raz :) ale przygaduje ze jadę na urlop :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: margot »

Zaproponuj również mężowi wyjazd , ja zaproponowałam ( a ma takie możliwości - przebyta cukrzyca , cofnęło się po 1,5 roku diety bez insuliny ) , ale po info. jakie są zabiegi ....zrezygnował , stwierdził :lepiej Ty wyjeżdżaj , a mnie odżywiaj tak jak do tej pory ............czyli już ponad 5 lat po chorobie i nie ma śladu , a kontroluje cukier teraz już raz w tygodniu . :)
Awatar użytkownika
agat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 329
Na forum od: 08 mar 2012 22:07
Oddział NFZ: Łódzki

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: agat »

Ja bardzo wiele razy wyjeżdżałam sama, zarówno do sanatorium jak i w inne ciekawe miejsca. :( :(
Moja połówka zawsze miała jakieś wytłumaczenie a to że boi się latać samolotem, a to, że jest zdrów itp.
Tak było aż do zeszłego roku kiedy to trochę podstępem zabrałam mojego męża prywatnie do sanatorium. Jednym słowem "zaciągnęłam drzewo do lasu". :roll: :roll: Spodobało się i obecnie jest w trakcie robienia badań na wyjazd z NFZ. Mało tego teraz to ja słyszę, że nie chcę jechać razem z "panem mężem", gdyż oznajmiłam, że ja mam inne schorzenia inne on, ja lepiej czuję się w górach on - nad morzem. :oops: :oops:
I jak tu dogodzić takim :?: :?: :?:
ramons
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 121
Na forum od: 09 kwie 2013 17:37
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: ramons »

A moja małżonka mówi " A jedź , tyle spokoju w domu " . Ani jednego słowa sprzeciwu !! Zaproponowałem kiedyś , że może pojedziemy gdzieś razem się podleczyć to stwierdziła , że jest zdrowa i nie ma czasu na takie wyjazdy .
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: medi »

Mojego interesuje przed wyjazdem długość moich sukienek i mam problem z ukryciem w walizce szpilek ( po co Ci przecież bolą Cię kolana ) ,a po powrocie przez trzy tygodnie przynajmniej słyszę tekst ,że się zakochałam w tym sanatorium i teraz jestem niemożliwa :lol: :lol: :lol:
ramons
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 121
Na forum od: 09 kwie 2013 17:37
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: ramons »

Meduza a co to za ruchy na tej miotle ???? ;) :D
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: medi »

Domyśl się hi hi ,
ODPOWIEDZ