witajcie ja swoje skierowanie wysłałam w połowie sierpnia i na wyznaczenie terminu czkałam 5 miesięcy ja również jestem po zabiegu ,wszystko to zależy od ilości podań takich osób po szpitalnych bo na zwykły wyjazd zdrowotny to wiem że czeka się długo ,mój sąsiad jest po zawale i na sanatorium na wyznaczenie terminu czeka już rok .Cieszę się że nie trzeba nic wysyłać do nfz ,ja zawsze mam wrażenie że o czymś zapomniałam że coś nie dopatrzyłam

jacku prosimy o dalsze porady

tak zwany poradnik kuracjusza np co jest na wyposażeniu kuchni w pokojach oprócz czajnika ,czy jest lodówka

i jakieś naczynia i co porabiałeś w wolnym czasie może jakieś miejsca do zwiedzenia choć to mała mieścinka ,coś tam wynalazłam jakieś mini zoo
