A co ma jedno z drugim wspólnego? szybciej bym to połączyła z rehabilitacją ogólnoustrojową, na którą, jak wiadomo sa sposoby i sposobiki na przyspieszenie i obejście kolejki.Hipster pisze:Odkąd ZUS stosuje prewencję, sytuacja pacjentów oczekujących na standardowe leczenie sanatoryjne z NFZ jest coraz gorsza (ich kolejki są coraz dłuższe)
Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
- roxy
- Super Kuracjusz

- Posty: 475
- Na forum od: 24 sty 2014 23:31
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
- roxy
- Super Kuracjusz

- Posty: 475
- Na forum od: 24 sty 2014 23:31
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
Może dlatego, że bardzo dużo osób traktuje wyjazd sanatoryjny jak tańszą wersję wczasów i chciałaby jeździć na okrągło, bez względu na to, czy stan zdrowia tego wymaga czy też nie?Leon43 pisze:Tylko ze my z NFZ nie jedziemy za darmo. Płacimy częściowo za swoje leczenie wiec dlaczego nas się traktuje jak 5 koło u wozu?
Podobno zainteresowanie leczeniem sanatoryjnym wzrosło niesamowicie wciągu ostatnich lat.
- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
Starzejemy się jako społeczeństwo,a kolejne rządy oszczędzają na naszym zdrowiu.
Jeśli komuś zazdrościmy częściejszych wyjazdów, to czy konsekwentnie zazdrościmy chorób?
- Chmurka07
- Super Kuracjusz

- Posty: 2181
- Na forum od: 21 sty 2015 21:43
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
- roxy
- Super Kuracjusz

- Posty: 475
- Na forum od: 24 sty 2014 23:31
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
Adelko, nie zazdroszczę ani wyjazdow ani chorób, po prostu nie lubię ściemniania, jak ktoś kombinuje to jego sprawa ale niech nie ściemnia, że tego nie robi, niech ma odwagę cywilną się przyznać.
- danusia57
- Przyjaciel forum

- Posty: 2305
- Na forum od: 10 mar 2012 13:10
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
Też zgadzam się z TobąAnka_K pisze:Roxy masz rację, świętą racje, coraz więcej osób sanatorium traktuje jak wczasy i to wczasy rodzinne gdzie mąż i zona w tym samym czasie potrzebują leczenia , w tym samym czasie i na ta sama chorobę. Wiem że posypia się na mnie gromy, ale taka jest prawda, która często kole w oczy.
- Chmurka07
- Super Kuracjusz

- Posty: 2181
- Na forum od: 21 sty 2015 21:43
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
- ededi12
- Super Kuracjusz

- Posty: 515
- Na forum od: 20 cze 2012 22:16
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
Witamroxy pisze:Może dlatego, że bardzo dużo osób traktuje wyjazd sanatoryjny jak tańszą wersję wczasów i chciałaby jeździć na okrągło, bez względu na to, czy stan zdrowia tego wymaga czy też nie?Leon43 pisze:Tylko ze my z NFZ nie jedziemy za darmo. Płacimy częściowo za swoje leczenie wiec dlaczego nas się traktuje jak 5 koło u wozu?
Podobno zainteresowanie leczeniem sanatoryjnym wzrosło niesamowicie wciągu ostatnich lat.
Ze tak wtrącę jeśli mogę.....
W 2012r pierwszy raz byłam w sanatorium ja i moja współlokatorka byłyśmy najmłodsze.Zastanawiałyśmy się przez połowę turnusu o co chodzi z tą rehabilitacją, no bo jak to jest że na gimnastyce stękają,jęczą że nie mogą że boli a o 19 (tak zaczynały się tańce) to "ślepi wzrok odzyskiwali" że tak powiem.
A od rana znów to samo jęki ,stęki itd.
Jak zapytałam kiedyś jednego Pana że jak to jest na zabiegach jęczysz,stękasz a wieczorem brykasz jak koza jego odpowiedź mnie powaliła
"mała za krótko żyjesz na tym świecie by to zrozumieć,jak będę na prawdę chory to stać mnie na prywatne sanatorium a tu jak dają to się bierze"
Oniemiałam
Potem byłam kolejny raz w sanatorium i kolejny i przychylam się do Waszej opinii że wielu to traktuje jako wczasy,jako odskocznię od domu,codzienności i nie ważne czy ZUS czy NFZ.
