Jeszcze miesiąc temu taki fajny był temat,a zrobiło się śmietnisko tematów......
jak tak dalej pójdzie,to i poczekalnia pójdzie na odstrzał jeszcze w tym roku
Szkoda




Żeby tylko był to mąż i żona... Nagminne są wyjazdy z "koleżanką" albo z "kolegą"Anka_K pisze: ...coraz więcej osób sanatorium traktuje jak wczasy i to wczasy rodzinne gdzie mąż i zona w tym samym czasie potrzebują leczenia...


No i doigrałeś się.... KARNY JEŻYK w ostatnim przedziale przez cały weekend.Kaowiec pisze: Wyjazdy z kimś są uzasadnione jedynie, gdy ktoś potrzebuje wyraźnej pomocy podczas sanatoryjnego funkcjonowania. W innych przypadkach, sami wiecie jak to nazwać
Co to jest "Karny Jeżyk"?ewiko pisze:No i doigrałeś się.... KARNY JEŻYK w ostatnim przedziale przez cały weekend.
ja to nazywam wspólny wyjazd małżonków do sanatorium, a Ty?Kaowiec pisze: Wyjazdy z kimś są uzasadnione jedynie, gdy ktoś potrzebuje wyraźnej pomocy podczas sanatoryjnego funkcjonowania. W innych przypadkach, sami wiecie jak to nazwać.