Muzyka...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Muzyka...

Post autor: marika »

Bała się bo jakby tak dziewczyny z forum się dowiedziały to.... :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Muzyka...

Post autor: biedroneczka »

....to by mu nalot zrobiły :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: Muzyka...

Post autor: forumowicz »

Muzyka jakiej ja słucham?

Hmm... taka jakiej raczej nie usłyszę w sanatorium, dlatego będąc na turnusie na tańcach nie bywam

http://www.youtube.com/watch?v=PgEjmuUjNp0
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Muzyka...

Post autor: margot »

A ja słucham muzyki takiej jaka jest grana w danym miejscu zgodnie z usytuowaniem sanatorium , w którym jestem i degustuję potrawy zgodnie z tradycją regionalną , a swojej ulubionej muzyki słucham przeważnie w domu i w pracy , ewentualnie w sanatoryjnym pokoju jeśli to moim współlokatorkom nie przeszkadza , ale do tej pory nie trafiłam na ,, mało sympatyczne koleżanki " wręcz " przeciwnie PRZESYMPATYCZNE KOCHANE DO DZISIAJ KOBITKI i POZDRAWIAM CIEPLUTKO ....wiem , że czytają forum .......Barbi to do Ciebie ;) ;) ;)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Muzyka...

Post autor: margot »

Barbi .........wiesz o co chodzi :?: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Muzyka...

Post autor: biedroneczka »

Wyjeżdżając dokądkolwiek musimy sie liczyć z tym, że często będą tam inne warunki niż te do których przywykliśmy we własnym domu. Dotyczy to także muzyki do tańca jaka jest serwowana w Sanatoryjnych lokalach do których zaglądamy, aby się "rozerwać" po całym dniu wypełnionym zabiegami :) Ale nie znam osoby, która zrezygnowałaby z tego powodu z tej przyjemności. Jeśli ktoś uwielbia tańczyć to będzie to robił bez względu na to jaka muzyka będzie mu przygrywać :)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Muzyka...

Post autor: margot »

Ja bardzo lubię muzykę góralską między innymi oczywiście ( na co dzień słucham raczej muzyki relaksacyjnej , filmowej i poważnej )i chodziłam do tam gdzie taka muzyka była :)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Muzyka...

Post autor: darek »

Zgoda
,że osoby ,które lubia i chca tanczyć beda to Robić
Jednakże Mnie zastanawia Brak tej kreatywności tych Panow Pań -ORKIEST wielokrotnie zastanawialem sie czy Oni poprostu nie grają z Play-Becku obserwuje pewien zespol od lat nastu w Kołobrzegu i graja Oni wg Jednego schematu fakt ladnie ,ale po 4-5 razie troszkę sie nudzi a ostatnia wiązanka od ponad 10 lat jest taka sama... :twisted:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Muzyka...

Post autor: biedroneczka »

Takie zespoły, najczęściej........ jednoosobowe :lol: :lol: :lol: są chyba w każdym Uzdrowisku. Melodie za każdym razem podobne ale wydaje mi się, że nie za bardzo sie wysilają z repertuarem, bo i tak będą chętni do zabawy :roll: :lol:
forumowicz

Re: Muzyka...

Post autor: forumowicz »

biedroneczka pisze:Wyjeżdżając dokądkolwiek musimy sie liczyć z tym, że często będą tam inne warunki niż te do których przywykliśmy we własnym domu. Dotyczy to także muzyki do tańca jaka jest serwowana w Sanatoryjnych lokalach do których zaglądamy, aby się "rozerwać" po całym dniu wypełnionym zabiegami :) Ale nie znam osoby, która zrezygnowałaby z tego powodu z tej przyjemności. Jeśli ktoś uwielbia tańczyć to będzie to robił bez względu na to jaka muzyka będzie mu przygrywać :)
Uwielbiam tańczyć, ale nie za wszelką ceną. Potrafię odmówić pójścia na "tańce" w zamian za posłuchanie ulubionej muzyki w kameralnym miejscu. Naturalnie tańczę do każdej muzyki. W końcu "grajkowie" grają dla wszystkich a nie tylko dla mnie.
ODPOWIEDZ