Muzyka...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Muzyka...

Post autor: biedroneczka »

Ależ Haniu, taniec to nie jest poświecenie tylko przyjemność.....
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Muzyka...

Post autor: darek »

zależy z KIM

Pewna Pani jak poźniej się okazało nawet Mistrzyni tańca Umiala poswiecic się dla osoby ,ktorej słoń nadepnoł na ucho i nie rozrozniał 2/1 czy 7/8
Bo i tacy rownież się zdarzaja .. 8-)
forumowicz

Re: Muzyka...

Post autor: forumowicz »

biedroneczka pisze:Ależ Haniu, taniec to nie jest poświecenie tylko przyjemność.....
Wiem, wiem dlatego czasem wolę posłuchać dobrej muzyki niż zmuszać się do tańca do utworu, którego nie lubię :)
forumowicz

Re: Muzyka...

Post autor: forumowicz »

darek pisze:zależy z KIM

Pewna Pani jak poźniej się okazało nawet Mistrzyni tańca Umiala poswiecic się dla osoby ,ktorej słoń nadepnoł na ucho i nie rozrozniał 2/1 czy 7/8
Bo i tacy rownież się zdarzaja .. 8-)
Chyba każdy chociaż raz w życiu poświęcił się w imię jakiejś sprawy lub dla kogoś. Jednak nie poświęciłabym się nawet dla sympatycznego Pana "Rysia" z turnusu trzeciego chodząc z nim każdego dnia na "tańce" dlatego że on bardzo lubi tańczyć :)
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Muzyka...

Post autor: biedroneczka »

darek pisze:zależy z KIM

Pewna Pani jak poźniej się okazało nawet Mistrzyni tańca Umiala poswiecic się dla osoby ,ktorej słoń nadepnoł na ucho i nie rozrozniał 2/1 czy 7/8
Bo i tacy rownież się zdarzaja .. 8-)
A mnie się też przytrafiła taka sytuacja. Tancerz był do kitu ale tak nam sie dobrze w tańcu......rozmawiało, że "poświęciłam się" i w efekcie nawet udało mi się go nauczyć paru kroków do rytmu muzyki :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Muzyka...

Post autor: darek »

..Biedroneczko podaj na priv daty i miejscowości sanatoryjne moze coś ..pokryje się z moimi pobytami :D
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Muzyka...

Post autor: biedroneczka »

darek pisze:..Biedroneczko podaj na priv daty i miejscowości sanatoryjne moze coś ..pokryje się z moimi pobytami :D
Już :)
forumowicz

Re: Muzyka...

Post autor: forumowicz »

Witam Wszystkich :) Dawno tutaj nie zaglądałem,ale wtrące się,że nie ważna jaka muzyka jest ważne jaka nam pasuje i jaką my lubimy to wyłącznie nasza sprawa i nie musimy się dostosowywać co komuś się podoba,a co nie. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Irena0404
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 981
Na forum od: 06 wrz 2012 11:41
Oddział NFZ: Małopolski

Re: Muzyka...

Post autor: Irena0404 »

a ja tam mogę tańczyć do czegoklowiek, co przypomina muzykę ;) , bo uwielbiam tańczyć...byle partner też to lubił i nie miał dwóch lewych nóg, które mu się plączą :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: Muzyka...

Post autor: forumowicz »

Alek pisze:Witam Wszystkich :) Dawno tutaj nie zaglądałem,ale wtrące się,że nie ważna jaka muzyka jest ważne jaka nam pasuje i jaką my lubimy to wyłącznie nasza sprawa i nie musimy się dostosowywać co komuś się podoba,a co nie. Pozdrawiam
Masz rację, a ponieważ w kwestii muzyki myślę tak jak i Ty dlatego nie przeszkadzało mi absolutnie gdy moje sanatoryjne koleżanki każdego dnia bawiły się na dancingu, podczas gdy ja wybierałam inny rodzaj rozrywki. Wszyscy byli zadowoleni i chyba o to chodzi, prawda? :)
ODPOWIEDZ