Mazowiecki NFZ - z jakim numerkiem przydział?
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Mazowiecki NFZ - z jakim numerkiem przydział?
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Mazowiecki NFZ - z jakim numerkiem przydział?
- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Mazowiecki NFZ - z jakim numerkiem przydział?
Dzisiaj we wszystkim mi dobrze idzie
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Mazowiecki NFZ - z jakim numerkiem przydział?
- ewa11
- Super Kuracjusz

- Posty: 494
- Na forum od: 11 lis 2011 19:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Mazowiecki NFZ - z jakim numerkiem przydział?
- rysia
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 108
- Na forum od: 02 lut 2013 18:48
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Mazowiecki NFZ - z jakim numerkiem przydział?
Nikt nie otrzymał przydziału? Poczekamy,może ktoś się odezwie,proszę....Leon43 pisze:dokładnie, z jakim numerkiem dostajecie skierowanie?
-
zebra
- Super Kuracjusz

- Posty: 242
- Na forum od: 06 lis 2014 17:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Mazowiecki NFZ - z jakim numerkiem przydział?
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Mazowiecki NFZ - z jakim numerkiem przydział?
kilka lat temu musiałem zrobić badanie po ugryzieniu przez kleszcza. Przyjechałem czym prędzej do szpitala zakaźnego na ul. Wolskiej do pobrania krwi na boreliozę. Byłem dosyć rano, tak o 7. Co prawda otwierają od 8, ale wiedzialem że lepiej być wczesniej. Niestety, Bylem jakiś 10 w kolejce. O 8 Pani nas wpuściła i wszyscy rzucili się do okienka. A tam niespodzianka!!!! wisi kartka - limit wyczerpany na rok..., krew pobierają na badania tylko odpłatnie. Co się nasłuchała owa pielęgniarka od ludzi, żale i złości. Suma sumarum jako, ze jedyny zapłaciłem 80 zł (no coż musiałem) bylem pierwszy do pobrania. Tak to wygląda w realu, a nie tak jak w szpitalu w Leśnej Gorze
