Sanatorium z ZUS
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium z ZUS
-
gosiaczek63
- Super Kuracjusz

- Posty: 307
- Na forum od: 03 mar 2015 19:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Sanatorium z ZUS
Prawdopodobnie ZUS się zdenerwował na coraz częściej kręcących nosem,że a to termin nie pasuje a to miejsce nie fajne.Można się spodziewać,że albo jedziesz gdzie nam wystawią skierowanie albo jesteś zdrowy i kombinujesz więc wybór należy do naswiesniaczkaela pisze:Witam .Dzisiaj po raz drugi złożyłam wniosek do ZUS , zdając sobie sprawę że tak będzie prościej bo i tak z nimi nie wygram.Bardzo sympatyczna pani(byłam miło zaskoczona), powiedziała jak poprzednio że odpowiedz otrzymam w ciągu 30 dni.Dowiedziałam się również że najprawdopodobniej jeśli będę miała spotkanie z orzecznikiem to nie koniecznie na Brzezińskiej bo idą zmiany.Zmiany będą ponoć dotyczyły terminów rehabilitacji .Będzie odgórnie wskazany termin i miejsce.Byłam zaskoczona i spytałam o ten przytaczany naforum okres 6 miesięcy i miejsca , ale Pani nie bardzo chciała więcej odkryć rąbka tajemnicy i powiedziała żeby czekać ale trzeba się liczyć ze zmianami.Jeszcze jedno wspomniała coś że to ida decyzje z Warszawy..Poczekam ten miesiąc i zobaczymy.
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium z ZUS
-
smakija1
- Super Kuracjusz

- Posty: 200
- Na forum od: 16 maja 2014 21:17
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
przed świetami powinnam mieć orzecznika .
Moja koleznaka złożyła na początku listopada komisje miala 26 listopada w Tomaszowie ,
mówiła ze już moglaby jechac w styczniu ,ale nie chciała i jedzie od 4 maja do Kujawiaka w Inowrocławiu.
Jedzie pierwszy raz ,nie jest na chorobowym i sama składala wniosek od rodzinnego.
Tak ,że nie wiadomo jak to z tym jest ,
.Ja też składalam sama ,nie jestem na chorobowym ,więc moze będzie jakiś wybór ,
do Osieczka to napewno nie pojade
Re: Sanatorium z ZUS
wiesniaczkaela pisze:Witam .Dzisiaj po raz drugi złożyłam wniosek do ZUS , zdając sobie sprawę że tak będzie prościej bo i tak z nimi nie wygram.Bardzo sympatyczna pani(byłam miło zaskoczona), powiedziała jak poprzednio że odpowiedz otrzymam w ciągu 30 dni.Dowiedziałam się również że najprawdopodobniej jeśli będę miała spotkanie z orzecznikiem to nie koniecznie na Brzezińskiej bo idą zmiany.Zmiany będą ponoć dotyczyły terminów rehabilitacji .Będzie odgórnie wskazany termin i miejsce.Byłam zaskoczona i spytałam o ten przytaczany naforum okres 6 miesięcy i miejsca , ale Pani nie bardzo chciała więcej odkryć rąbka tajemnicy i powiedziała żeby czekać ale trzeba się liczyć ze zmianami.Jeszcze jedno wspomniała coś że to ida decyzje z Warszawy..Poczekam ten miesiąc i zobaczymy.
Witam wiesniaczkaela,
Coś w tym jest, bo miałam komisję ZUS- co prawda w innej części kraju- we wrześniu, i nie miałam prawa wyboru terminu, ani miejsca.
Pani orzecznik powiedziała, że to Warszawa przydziela i nie mamy na to wpływu.
Poinformowała mnie, że zawsze można się odwołać.
A jeszcze parę miesięcy temu, znajoma zaraz po wizycie i pozytywnej decyzji orzecznika, w tym samym ZUSie co ja, została od razu skierowana do drugiego pokoju i wybierała termin, miejscowość, sanatorium, z kilku przedstawionych jej propozycji..
Pozdrawiam...
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium z ZUS
-
smakija1
- Super Kuracjusz

- Posty: 200
- Na forum od: 16 maja 2014 21:17
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
Jak mi będą chcieli dac wcześniej niż w maju ,to napewno się odwołam .
Byłam w pażdzierniku na rechabilitacji szpitalnej to uzasadnienie ,
zeby nie od razu do sanatorium,może podziałać.
Chce jechać z własnej woli ,to przecież mnie nie zmuszą ,jak mi nie bedzie pasowac ,
Tak naprawde to chce Ciechocinek ,lub Inowrocław ,na więcej to nie ma co liczyć.
.Pasuje mi tam klimat Kujaw,i względy rodzinne.
Jakby mi dali góry ,czy morze to też bym nie pogardziłą -ponoć w Zusie cuda się zdażają
- gosiam
- Super Kuracjusz

- Posty: 670
- Na forum od: 01 mar 2013 18:28
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 1 raz
Re: Sanatorium z ZUS
Do wieśniaczkieli. Dzięki za wcześniejsze słowa otuchy, dzisiaj miałam drugie podejście - egzamin na prawo jazdy. I tym razem zdałam. Mam dziś fantastyczny dzień.
-
gosiaczek63
- Super Kuracjusz

- Posty: 307
- Na forum od: 03 mar 2015 19:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Sanatorium z ZUS
GRATULACJEgosiam pisze:Witam, ja jak juz pisałam wniosek złożyłam sama w Łodzi na Zamenhofa 20 października. Komisje miałam 23 listopada. Wniosek wystawił lekarz rodzinny, na L4 nie byłam i nie jestem. A wyjeżdżam 1 maja do Ciechocinka. W trakcie Komisji orzecznik zapytała mnie czy interesuje mnie leczenie ambulatoryjne czy stacjonarne. Potwierdziłam ze stacjonarne. Wydrukowała decyzje i kazała udać sie na II piętro odpowiedniego pokoju i tam pani zajmująca się przydziałem zaproponowała mi Uniejów, Wieniec Zdrój no i Ciechocinek. Terminy też były różne, począwszy od stycznia, poprzez luty, marzec aż skończyło się na 1 maja.
Do wieśniaczkieli. Dzięki za wcześniejsze słowa otuchy, dzisiaj miałam drugie podejście - egzamin na prawo jazdy. I tym razem zdałam. Mam dziś fantastyczny dzień.![]()
![]()
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2

