Dom Zdrojowy Ciechocinek

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Irenka
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 12 sty 2011 13:51

Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: Irenka »

Bardzo prosze o opinię, wybieram się tam 1 czerwca i jestem ciekawa co mnie tam czeka. Nastawiam sie opymistycznie, mam nadzieję, że bedzie super. Szukałam, ale nie wiele jest informacji na ten temat.
Irenka
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 12 sty 2011 13:51

Re: Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: Irenka »

Dzięki Max, szkoda, ze tam Ciebie nie bedzie. Jade z nadzieja, ze się pobawie, odległość nie gra roli, tańce dla mnie to więcej jak rehabilitacja.Pozdrawiam izycze przyjemnych i owocnych łowów :)
Irenka
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 12 sty 2011 13:51

Re: Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: Irenka »

Max a co do zakochania, to się nie obawiam, nawet jade z taką myśla, a może coś się wydarzy nie koniecznie w lasku. Jestem wooooolna :) i byc moze to ten czas ?
Irenka
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 12 sty 2011 13:51

Re: Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: Irenka »

Maxiu, poczekam na Cibie do sierpnia :)
Irenka
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 12 sty 2011 13:51

Re: Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: Irenka »

To nic z tego, ja mam 10 więcej ale czuje sie młodo. To w takim razie szukaj innego obiektu. Powodzenia Maxiu
inez37
Posty: 4
Na forum od: 28 maja 2011 14:12

Re: Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: inez37 »

a ja będę w sierpniu pierwszy raz ale nie chcę tam znaleźć drugiej połowki bo już ją mam czy nikt nie jedzie do sanatorium się leczyc? hi hi ktos jeszcze wybiera sie w sierpniu?
ewakacz42@op.pl
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 10 mar 2011 21:10

Re: Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: ewakacz42@op.pl »

Witam! Wróciłam wczoraj z domu zdrojowego po trzech tygodniach pobytu. Wnioski następujące: warunki bytowe względne dla osób pełnopłatnych. Natomiast dla osób z NFZ i ZUS fatalne( wyżywianie,pokoje) pokoje znośne za dopłatą proponuję 99 zł od osoby w pokoju 2 osobowym.Jeśli spojrzeć na inne pokoje tzn. dla osób na wózkach ( nie do zniesienia) nie przyszłoby mi na myśl że są jeszcze takie pokoje w uzdrowiskach i można kogoś zakwaterować(brud,smród i ubóstwo)!!! Co do pań dbających o czystość też dużo do życzenia! Jeśli chodzi o zabiegi jest ok mają bardzo dobrze wyposażoną bazę zabiegową. Polecam masażystę z pokoju nr.2 i nr.5(wykwalifikowany i sympatyczny).Ogólnie osoby zajmujące się rehabilitacją są ok. Podsumowując to wyciągnęłam następujące wnioski: jedziemy do uzdrowiska po to aby poprawić stan zdrowia więc dopłaćmy do pokoju i napełńmy portfel aby móc się dożywiać we własnym zakresie.Dom zdrojowy położony jest z dala od zgiełku więc można wspaniale wypocząć. Życzę miłego pobytu i powrotów do zdrowia.
bąbel
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 33
Na forum od: 12 paź 2010 12:34

Re: Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: bąbel »

Witam. Kilka dni temu wróciłem z leczenia szpitalnego w Domu Zdrojowym. Myślę, że warto więc zapoznać Was z moimi spostrzeżeniami. Po pierwsze- wyżywienie na diecie normalnej (strach pomyśleć o redukcyjnej) poniżej najniższych standardów. Mikroskopijne porcje, z dekoracją czasami z kawałka sałaty ale z zawsze dobrym kompotem, podane na różnych talerzach (mnie się jako jedynemu przy stole często trafiał niebieski pewnie wg koloru oczu). O innych deserach zapomnijcie. Kilka razy podano zupę, którą poza autorem jadłospisu nikt nie był w stanie nazwać.A - i uważajcie na wazy bowiem niektóre nie mają jednego ucha i można się poparzyć. W okresie tanich pomidorów na śniadanie lub kolacje podawano po 1/4 średniej wielkości pomidora. O tzw. ciepłych kolacjach też zapomnijcie. Masła nie starczało nawet na jeden kawałek chleba.Co do chleba, to dowiedzieliśmy się, że jest dlatego tak marny ( w niedzielę przeważnie obeschnięty), bo sanatorium musi go kupować w ramach przetargów i kupuje najtańszy. I jeszcze jedno. Radzę zabrać ze sobą łyżeczkę do herbaty z domu i nosić najlepiej na szyi na smyczy na posiłki bo na każdy 4-osobowy stół przypadają 2 łyżeczki. Na naszą interwencję w tej sprawie otrzymaliśmy odpowiedź, że kuracjusze kradną łyżeczki i dyrekcja wpadła na pomysł by ich ilość ograniczyć. Dobrze, że nie ograniczono np. łyżek do zupy, czy widelców i noży. Tylko patrzeć jak wprowadzą jedną łyżkę do zupy na 4-osoby na łańcuchu jak w pamiętnej komedii filmowej.
W przeciwieństwie do wyżywienia Dom Zdrojowy posiada zasłużoną w pełni bardzo dobrą opinię na temat działalności zabiegowej. Wszystkie zabiegi, a miałem ich czasem 7 (dokupiłem) wykonywane były fachowo przez uprzejmych rehabilitantów. Na uznanie zasługują szczególnie panie obsługujące krioterapię i salę gimnastyczną (chodzi mi tu o sympatyczną, młodą rehabilitantkę,której imienia niestety nie zapamiętałem, a którą na pewno zauważycie, bo wyróżnia się urodą i sposobem kontaktu z pacjentami). Masażyści ok poza panem z gabinetu nr 4, z którym trudno jest nawiązać kontakt. I jeszcze jedno. Wszędzie, gdzie byłem po krioterapii miejscowej szło się na ćwiczenia, aby rozćwiczyć zamrożoną okolicę. W Domu Zdrojowym trzeba za takie rozćwiczenie zapłacić, chyba że lekarz mechanoterapię zapisze w ramach limitu i uda się ją zaplanować zaraz po krioterapii.Zwracam uwagę też na bardzo sympatycznego pana obsługującego wchodzących na basen.
Codziennie, a nawet dwa razy dziennie będziecie zapraszani przez różne firmy na prezentację towarów, którymi handlują. Nie podejmujcie decyzji pochopnie bowiem zdarzało się, że w turnusie były trzy firmy handlujące tym samym w różnych cenach i każda mówiła, że jest jedyna i ma najtaniej. Podobnie kramiarze z towarami obok jadalni. Te same towary można było kupić w mieście za 30-50% taniej.
Teraz kilka słów o Ciechocinku. Piękne uzdrowisko z niezliczoną ilością kwiatów, z ostatnio oddaną niedaleko Domu Zdrojowego piękną podświetlaną fontanną. Jest gdzie pospacerować. I te ryksze. Frajda taką pojechać. O tańcach nie piszę, bo mam inne zainteresowania, ale wiem z opowiadań, że jest w Ciechocinku wiele fajnych miejsc, gdzie grają.Dostęp do bezprzewodowego internetu jest tylko w hollu obok recepcji.
Ogólnie - nie żałuję, a to, że schudłem to tylko wyszło mi na zdrowie. Do zobaczenia na szlaku.
renia18
Posty: 1
Na forum od: 07 lip 2011 16:34

Re: Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: renia18 »

witam
mam pytanko na temat senatorium wybiera sie tam mój maz i czy wiecie moze jak moge ja sie tam wybrac bo tylko on zlozył wniosek a ja nie czy teraz jest jakas mozliwosc zebym ja z nim pojechała. i mam jeszcze pytanie jak sam tam pojedzie czy mam czego sie obawiac napiszcie wszystko co tam sie dzieje bo duzo czytałam i sama niewiem co am robic
pozdrawiam
bąbel
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 33
Na forum od: 12 paź 2010 12:34

Re: Dom Zdrojowy Ciechocinek

Post autor: bąbel »

Witam.Najlepiej zadzwonić do marketingu Przedsiębiorstwa Uzdrowisko Ciechocinek SA i spróbować dokupić miejsce. Można też poszukać w najbliższych pensjonatach czy sanatoriach. Na przeciwko Domu Zdrojowego jest pensjonat Aleksandria tel 54-283-42-42. Niedaleko są sanatoria Perełka, ZNP,Gracja,Wrzos czy Wojskowy Szpital Sanatoryjno-Rehabilitacyjny. Telefony są na stronie
Teraz druga sprawa. Wszystko zależy od celu, jaki sobie postawił mąż wyjeżdżając do sanatorium. Jeżeli leczenie ,to poświęci na to sporo czasu i nie będzie miał ochoty i siły na szaleństwa. Jednym z elementów efektywnego leczenia jest udział w imprezach rozrywkowych. Chodzi tu o efekt psychoterapeutyczny, co bardzo pomaga w leczeniu. Jeżeli cel wyjazdu jest inny - no cóż - nie da się założyć typowego pasa cnoty chociaż podobno dla facetów też są. Okazji jest sporo, ale wszystko zależy od charakteru. To tak jak z alkoholem jeżeli ktoś chce się napić to się napije chociażby miał to robić w WC. Kwestia zaufania.
Z doświadczenia powiem, że zdecydowana większość wypowiedzi na forum dotyczących niecnych występków panów (ale też i pań) to wywody tzw." gawędziarzy seksualnych", których rajcuje już samo pisanie o sexie, bo mają problemy z tą sferą w praktyce. Spotykałem też panów, którzy potrafili puścić z torbami niejedną kuracjuszkę. Odwrotnie też.
Mówi się czasami, że do sanatorium małżonkowie powinni jeździć oddzielnie, bo jak pojadą razem - będzie to ich ostatni wyjazd. Kwestia zaufania.
Pozdrawiam i życzę efektów leczniczych.
ODPOWIEDZ