Zakochana77 pisze:Hey,nie chce cię dobijac,ale jak możesz to jedź z mężem do sanatorium,albo przynajmniej w weekend go pilnuj bo to co tu wyprawiają to się w głowie nie mieści,faceci jak spuszczeni z kagańca,dobierają się w grupy wiekowe i skaczą od lokalu do lokalu jak dzieci na trampolinie,te tance,obściski na parkiecie,istny cyrk jestem w Klimacie i obserwuję to zjawisko,80% ludzi wyprawia takie rzeczy żeszkoda gadać,te 20% są spoko

Jadziu toż to szok, co Ty piszesz

Powiadasz 80 % ludzi wyprawia takie rzeczy ...
Byłam dwa razy w sanatorium, kilka razy bawiłam się w różnych lokalach w miejscowościach sanatoryjnych i jakoś nie zaobserwowałam tego , co Ty . Fakt, noszę okulary

, pewnie słabiej widzę od Ciebie , a może zamiast obserwować, za bardzo skupiam się na dobrej zabawie z tymi, z którymi przychodzę ...
Nie, powiem , czasami niektóre kobiety za bardzo się wdzięczą, niektórzy mężczyźni mają za bardzo ruchome dłonie ...Ale jeśli , ktoś ma zrobić tzw. skok w bok, to zrobi to , obojętnie czy będzie w sanatorium, czy blisko swojego miejsca zamieszkania.
Do sanatorium jedziemy podreperować zdrowie, odpocząć psychicznie, zrelaksować się . Czy przytulenie do kogoś w tańcu jest takie złe ...? Zależy jak , kto do tego podchodzi . Domyślam się Jadziu, że znajdujesz się w tych 20 % ...Licz skrupulatnie, a nóż się pomyliłaś ?
Życzę Ci udanego pobytu w Klimacie i skutecznej rehabilitacji . Pozdrawiam
