CIECHOCINEK- DOM ZDROJOWY

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
euforia06
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 8
Na forum od: 09 lut 2013 13:49

Re: CIECHOCINEK- DOM ZDROJOWY

Post autor: euforia06 »

modlon / nie zawsze można nawet za opłatą sobie zrobić rezerwację . W moim przypadku gdy jechałam z NFZ do zdrojowego na IV piętro nie mogłam zrobić sobie żadnej rezerwacji z dopłatą mimo tego że dzwoniłam tak jak pisałeś .
modlon
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 08 lut 2013 22:55

Re: CIECHOCINEK- DOM ZDROJOWY

Post autor: modlon »

euforia06 pisze:modlon / nie zawsze można nawet za opłatą sobie zrobić rezerwację . W moim przypadku gdy jechałam z NFZ do zdrojowego na IV piętro nie mogłam zrobić sobie żadnej rezerwacji z dopłatą mimo tego że dzwoniłam tak jak pisałeś .
Jechałaś do budynku Domu Zdrojowego, ale skierowanie było na Szpital Kliniczny na IV piętrze, tam mają swój sekretariat, swoje zasady i rzeczywiście rezerwacji nie robią. Jak dostajesz skierowanie konkretnie na Dom Zdrojowy to robisz bez problemu rezerwację na 2 os.
jawiesia
Posty: 3
Na forum od: 06 mar 2013 19:39

Re: CIECHOCINEK- DOM ZDROJOWY

Post autor: jawiesia »

aaa
zuzanna30
Posty: 3
Na forum od: 29 mar 2012 19:50

Re: CIECHOCINEK- DOM ZDROJOWY

Post autor: zuzanna30 »

Witam wszystkich,wróciłam włąsnie z pobytu szpitalnego 3 tyg <28 marzec-18 kwiecień>.Święta Wielkanocne przypadły w sanatorium-jedzenia było dużo-na diecie 1000kcal.Zastrzezeń nie miałam...Baza zabiegowa jest dla mnie cudowna - zawsze mam zabiegi dostosowane do mnie,nigdy nie miałam z tym problemów.Gorzej było jak już świeta przeminęły i zaczęły się posiłki 1000kal...Dieta mało urozmaicona,często na wieczór dawane jedzenie ciężkostrawne<ryba wedzona>,małe porcje warzyw,albo surówki w ogóle nie doprawione niczym, przecież dieta nie musi być nie smaczna..Najbardziej smakowały mi wywary z warzyw dodawane w formie czystego do popicia...W pokojach też luksusow nie ma,ja byłam na takim studio na klatce schodowej - zero zasiegu z netem i problemy z komórkami..z zasięgiem..Co do kawiarni to tak nie można siedzieć na sucho,w przeciągu 5 min jak się wejdzie do lokalu pojawa i się kelnerka i przymusowe zamówienie.Pan grajek -fakt ten sam repertuar gra już od 6 lat teraz nauczył się grac piosenki zespołu Wekend "ona tańczy dla mnie"-ale tak ją kaleczy,że az ciężko słuchać. da się tam tanczyc jak człowiek jest lekko drinkniety bo wtedy rytm sam wpada:P Ale ogólnie lubię tam jeździć, zawsze skaldam dokumenty z możliwościa pobytu w owym Domu Zdrojowym-zabiegi na miejscu,nie trzeba nigdzie dochodzić-wspaniała baza zabiegowa i rehabilitanci zawsze pomocni oraz tzw Zielone chłopaki<noszowi>..Pozdrawiam wszystkich...
elkaszka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 75
Na forum od: 16 mar 2012 22:18

Re: CIECHOCINEK- DOM ZDROJOWY

Post autor: elkaszka »

Byłam w Domu Zdrojowym z NFZ w sierpniu. Miałam za dopłatą (na I piętrze) pokój jednoosobowy z łazienką, balkonem, telewizorem i lodówką. Wg mnie świetne warunki. A i z dostępu do komputera z Internetem byłam b.zadowolona. Ogromny wybór diet. Świetne zabiegi ( tylko basen bardzo ciasny). Tańce na miejscu. Czytam, że teraz Pan Grająco-śpiewający zmodyfikował swój repertuar. Bo wtedy to leciało głównie "jesteś szalona" - zresztą ku naszej wielkiej uciesze :lol: :lol:
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z pobytu i rehabilitacji w Domu Zdrojowym.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: CIECHOCINEK- DOM ZDROJOWY

Post autor: medi »

Byłam w maju ,komercyjnie i na krótko niestety .Ośrodek czysty ,pościel nowa ,mebelki ok ,czajnik filiżanka talerzyk w pokoju ,niestety brak suszarki do włosów ,telewizor kanały podstawowe , pokój na ! piętrze z balkonem (cichutko w nocy) ,a jedzenie... każdy posiłek wręcz uczta ,pani kelnerka od śniadanka już pamiętała że Meduzka lubi kawkę z mleczkiem ;) Tańce na miejscu ,ale rzeczywiście pan grająco-śpiewający do niczego ,recepcja bez zarzutu nawet złego słowa za siedzenie przed ośrodkiem do 23 ;) Co do kuracjuszy to widziałam jednego pijanego (młody mężczyzna ,nieawanturujący się ,został położony spać :lol: :lol: :lol: ) ,panowie mili grzecznie nienachalni ,z paniami gorzej (nie dało się pogadać ) Piękne miejsce polecone mi przez przyjaciółkę pewnie tam jeszcze zajrzę w tym roku :roll: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ