Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
jan19557 pisze:Kochani po zawale wysłano mnie do sanatorium od następnego dnia, (wrzesień 2003) nawet chcieli mnie zawieźć prosto ze szpitala karetką ale powiedziałem lekarzowi że wpadnę do domu i jutro zgłoszę się do Nałęczowa. Po powrocie przebywając na L-4 złożyłem wniosek do sanatorium , w międzyczasie zostałem wezwany do ZUS-u na kontrolę i wysłali mnie do sanatorium ( luty 2004). W listopadzie trafiłem do szpitala i znów szpital wystąpił o sanatorium z NFZ-u(kasa chorych) z realizacją w kwietniu(2004). Jak widać można . Do tego na wniosek lekarza w sanatorium ZUS może przedłużyć pobyt na następny turnus.
No to miałeś super opiekę .Mój małż jest po dwóch zawałach ,ma założone by-passy ,jest na rencie ,ale jak tylko przeszło najgorsze znów otworzył swoją działalność (choć pracuje na 1/4 gwizdka ) już 11 lat.Żaden lekarz kardiolog nigdy nie zająknął się nawet o pobycie w sanatorium !!!!!
Medi nikt go nie będzie namawiał ale jeśli powie rodzinnemu to na pewno wypisze mu wniosek zarówno z NFZ jak i ZUS.
Musi tylko chcieć
Witam kochani podpisuje listę obecnosci dziś marnie ale 50 numerków spadło może nasz pociąg wkoncu nabierze rozpędu po tak długim postoju jestem mogąc jechac w tak miłym towarzystwie pozdrawiam wszystkich jadących do końcowej stacji
Witam serdecznie oczekujących kolejkowiczów. W moim NFZ-cie istne szaleństwo, lawina numerków leci ostro w dół. Czyżby kochani urzędnicy wystraszyli się redukcji i wzięli za ROBOTĘ...? Coby to nie było podoba mi się ten ruch w interesie
ewiko pisze:Witam serdecznie oczekujących kolejkowiczów. W moim NFZ-cie istne szaleństwo, lawina numerków leci ostro w dół. Czyżby kochani urzędnicy wystraszyli się redukcji i wzięli za ROBOTĘ...? Coby to nie było podoba mi się ten ruch w interesie
U kogo leci to leci , w naszym ciągle się wleeeeecze
Pozdrawiam
Witam nawet nie mam kiedy w kolejcie się zameldować dragedie życiowe nie pozwalają
Zaraz wybywam zmieżyć się z przeciwnościami losu pędze na intensywną szpitalną
Nie wiem kiedy ponownie się zamelduje miło w kolejce niech Wam mija czas czekamy dalej