Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
samael
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 88
Na forum od: 22 mar 2012 14:25
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 6

Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: samael »

Wiatm.
No właśnie co myslicie.
Moze zadowolenie bo poznacie nowe miejsca,nowe osoby.Moźe ugodzi Was "strzala"amora.
A może obawa(szczególnie wyjeżdżajace osoby pierwszy raz),jak to bedzie? Co ja tam bedę robił?I czy mi pomogą zdrowotnie.
Prosze pisac swoje opinie,spostrzeżenia lub wnioski.
Pozdrawiam ;)
DiDi35
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 11 mar 2013 13:09

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: DiDi35 »

ja raczej czuje obawy bo: nie mam pojecia co ze soba zabrac (jade pierwszy raz) co tam bede robic bo mam 35 lat i czy nie bede sie nudziala ( mam nadzieje ze w pokoju bedzie ktos zblizony wiekowo) i czy mnie puszcza 2 dni wczesniej do domu bo mam byc swiadkiem na slubie...i jakie bede miala zabiegi na kregoslup (moja pani neurolog nastraszyla nbie ze napweno po nich bede potrzebowala tramalu wiec juz mam stosowna rcepte)
samael
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 88
Na forum od: 22 mar 2012 14:25
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: samael »

Witam.
Wiec jedną strone medalu juz mamy.Sporo mas ztych obaw.Ale nie martw sie tez tak mialem jak jechałem pierwszy raz
dzi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 894
Na forum od: 23 lut 2012 15:56
Podziękowano: 1 raz

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: dzi »

Gdy termin sanatoryjnej kuracji jest znany z dużo wcześniej wydaje się, że jest dużo czasu na uładzenie spraw
zawodowych i domowych. Ale gdy do wyjazdu pozostaje kilka dni to dylematy co można odłożyć na trzy tygodnie.
I tak zostaje myślenie, że coś zaniedbałem....
samael
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 88
Na forum od: 22 mar 2012 14:25
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: samael »

to dylemat który jest zawsze w takich chwilach(tak mnie się wydaje)A może się myle.Ja się zastanawiam co zabrać ale i tak czasami czegoś zapomne
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: marika »

przed wyjazdem myślę o wypoczynku o zabiegach i cudownym lenistwie,ludziach których poznam i nie mogę sie doczekac kiedy zacznę turnus.Pozdrawiam wszystkich wyjezdzających :D :D ;)
Awatar użytkownika
agunia3
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4334
Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: agunia3 »

Jak do tej pory też mam jeden pobyt w sanatorium. Co myślałam? Przede wszystkim jak sobie poradzi mąż i córka, o sobie myślałam na końcu - taki mam charakter..
W czerwcu mam złożyć wniosek więc za jakieś +/- pół roku czeka mnie drugi wyjazd - ciekawe co wtedy będę myśleć? :roll:
Awatar użytkownika
krisss0070
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1070
Na forum od: 03 lut 2013 20:29
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: krisss0070 »

no witam :) jadę pierwszy raz do sanatorium i też mam różne obawy :? chodzi mi wszystko po głowie :) :lol: co zabrać to mniej więcej wiem ale wg jak będzie jakich ludzi spotkam.... też mało wiem o tym sanatorium chociaż pisze żeby ktoś coś powiedział ale jakoś tylko 2 osoby się odezwały i jeszcze 1 to tak z negatywną opinią że szok :shock: myślałam z początku no fajnie trafiłam :lol: :oops: ale jakoś mi to przeszło i nie przejmuje się tym bo coraz bliżej do mojego wyjazdu :lol: :lol: a na dodatek odezwała się jeszcze jedna pani z mojej miejscowości ze dostała tam tez skierowanie gdzie ja i okazało się ze się znamy hehe :) :mrgreen: no i co?? :shock:
Awatar użytkownika
stada-52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 291
Na forum od: 27 lip 2012 16:18
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: stada-52 »

kriss,a co powiesz na to co mnie spotkało na pierwszym wyjeżdzie?Dostałam pokój z b.młodą osobą,bałaganiara,radio całą noc.Rozmowa na nic się zdała,bo to była autentycznie niemowa i też po ciężkiej operacji.Wytrzymałam,a teraz za każdym razem jest lepiej.Właściwie to teraz najbardziej przeżywam samą podróż,czy sobie poradzę?czy się nie spóznię?jak długo będę jechać? itp.Jedzenie?można sobie dokupić,towarzystwo?w nocy śpimy a w dzień: zabiegi,spacery,posiłki,tańce,zakupy,wycieczki,oj zawsze mam za krótki dzień!
samael
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 88
Na forum od: 22 mar 2012 14:25
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?

Post autor: samael »

Witam :) No to masz zagwostke czyli kłopot.Choć jesli jedzisz po zdrowie i odpoczynek to jest ok ;) Ale jeśli myslisz o innym schemacie spedzania czasu w sanatorium to naprawde mas kłopot.Takie jest moje zdanie
ODPOWIEDZ