Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Sekretarka do szefa:
-a po tym ostatnim wyjeździe integracyjnym to ja dostanę podwójną premię
- Dlaczego
- Bo gol strzelony na wyjeździe liczy się podwójnie.
Do gabinetu dyrektora wszedł pracownik. W tym momencie na kolanach szefa siedziała sekretarka.
- Przepraszam za wtargnięcie,ale chciałem uprzedzić,że korytarzem idzie tu pańska żona .A przy okazji chciałem prosić o podwyżkę.
Pingwin wycina w lodzie przerębel,
żeby złowić coś na obiad.
Zarzuca wędkę i nagle słyszy głos:
- Tutaj nie ma ryb!
Pingwin jest tym nieco zaskoczony,
ale dalej łowi ryby, jak gdyby nigdy nic,
i po chwili znów słyszy:
- Głuchy jesteś? Tu nie ma ryb!
Przerażone zwierze pyta:
- Kto to przemawia? To ty Boże?
- Nie! To ja dyrektor tego lodowiska!
Para zakochanych spaceruje po parku:
-Kochany ,pocałuj mnie jak Romeo Julię.
- To znaczy
- Hm...To może przytul jak Abelard swoją Heloizę.
- Czyli jak
- Jak ,śmiak.Czytałeś ty ,kurna ,coś w życiu
- Tak , "Naszą szkapę".
- To weź i ugryź mnie w d....
Lekarz bada Kowalską.
- Potrzebuje pani więcej rozrywki.
Zalecam robić coś, na co ma pani największa ochotę...
- Niestety , mam bardzo zazdrosnego męża... .
Stary kawaler pyta żonatego kolegę:
-Powiedz ,jak wy to robicie ,że od 20 lat tworzycie szczęśliwe stado
-Dwa razy w tygodniu chodzimy do restauracji.Światło,świece,klimat ,romantyczna kolacja,muzyka,trochę tańca i seks do rana.Ona chodzi we wtorki,a ja w piątki.