Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
a moze dlatego ,że nadal krązy fama ,że fajnie tam grają ,ale Marian juz od roku wrócil do Sanu a dodatkowo Lech wygrywa z Ikarem ,że ma malutka salkę do molochu Ikara czy to ze jest przy deptaku w porównaniu do ..Gryfa dodatkowo dużo ludków tam przychodzi z tych osciennych osrodkow( Niwa ,Mewy ,Villa czy nawet i Kombatant ) Akcja marketingowa dobrze zrobiona
A ja jednak pomomo, że mała sala wolałam bawić się w Ikarze. Przynajmniej podłoga równa, a nie góry doliny. Co ludzie w tej knajpie widz, że tak lgną do tego bałaganu.
Najlepiej ja proponuje w domku w lasku - zdnej opłaty za wstęp, jakies piwko i ekstra zabawa. Bez tłoku, popychania.
Witam! Kto będzie/ albo jest/ w Lechu od 08 marca. Jadę pierwszy raz do sanatorium i trochę nie wiem co mnie spotka. Chciałabym spędzić ten czas przyjemnie i nie w samotności. Pozdrawiam!
pablos21 Udało Ci się,tylko pozazdrościć. Lech to fajne sanatorium i wszystko na miejscu masz. Byłam i piszę prawdę. Pozdrawiam i życze miłego wypoczynku.
Selene pisze:Od 15 listopada kawiarnia w Lechu będzie nieczynna z powodu remontu.
Zapamiętałem tą kawiarnię z wieczorka pożegnalnego w Mewie w styczniu 2012. Było straszliwie ciasno. Ciasnota spowodowana stosami okryć wierzchnich na wieszakach, oparciach, parapetach itp. uniemożliwiała zabawę. Zrezygnowałem po krótkim pobycie.