Byłam, spróbowałam ciasta. Sama Wysowa i jej okolice godne polecenia. Dużo chodziliśmy z przewodnikiem Panią Marią. Spacery były organizowane wspólnie dla kuracjuszy Biaweny Beskidu Glinika. Miło wspominam pobyt w Wysowej. Nie szkodzi, że to koniec świata ale za to jaki piękny. Pozdrawiam miłośników Wysowej.janusz63 pisze:Za każdym pobytem odwiedzam to miejscepodziwiam tych ludzi za to że w tak trudnych warunkach zwłaszcza w zimie stworzyli takie miejsce ,to stare ponad 100-letnie schronisko w którym teraz prowadzą agroturystykę ,ale zawsze można podejść i skosztować domowego ciasta
![]()
Biawena-Wysowa
Re: Biawena-Wysowa
- Bozena321
- Super Kuracjusz

- Posty: 473
- Na forum od: 27 wrz 2014 07:55
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Biawena-Wysowa
Tak, Pani Maria niezawodna i z ogromną wiedząjanusz63 pisze:Zawsze niezawodna![]()
Cieszę się, że ten temat się tak rozwinął. Faktycznie do Wysowej dojazd nie jest łatwy, ale chyba warto. Ja walizkę wysłałam kurierem i wracając zrobiłam tak samo. Bez bagażu mogłam udać się na krótki spacer na Rynek Główny w Krakowie
