Powiedz proszę
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Powiedz proszę
Gdy tak patrzę w oczy twe
Widzę w nich iskierki dwie
Każda patrzy w moją stronę
Każda mówi "pragnę ciebie"
Powiedz, powiedz proszę mi
Czy pamiętasz tamte dni
Czy pamiętasz tej nocy blask
Gdy powoli płynął czas.....
Re: Powiedz proszę
Twoje serce jak magnes przyciaga mnie.Gdy jestem blisko Ciebie najlepiej czuje sie.Uwielbiam przebywac z Toba i chce tak blisko byc.Kazde bicie serca mego nalezy do Ciebie.Jestes w moim umysle w mojej duszy.Milosc jest tym co znaczysz dla mnie a znaczysz dla mnie wszystko.KOCHAM CIE
- Asik
- Przyjaciel forum

- Posty: 1858
- Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Powiedz proszę
Znowu przyszła do mnie samotność
choć myślałem że przycichła w niebie
Mówię do niej:
- Co chcesz jeszcze, idiotko!
A ona:
- Kocham ciebie.
(Jan Twardowski)
Re: Powiedz proszę
-
forumowicz
Re: Powiedz proszę
To był mój pierwszy dzień,
Dzień po długiej podróży,ten tak wyczekiwany
Walizkę rzuciłam w pokoju kąta cień,szybki prysznic w tle
I makijaż lekko rozmazany.
Ale to nic ,pomyślałam ,idąc spokojnie korytarzem
Przecież jestem taką kruszynką ,nikt mnie nie dojrzy ,nie zauważy.
Nic dzisiaj też nie może sie zadażyć.
Usiadłam nieśmiało na miękkiej kanapie jak puch w kolorze ecri ,a może kolorze nieba
Już nie pamietam ,przecież kolorów miłości ,zapamietywac tego wieczoru mi nie było potrzeba.
A muzyk już grał hymn miłości, dla tych tam obok
Co usiedli jak ja ,nie wadząc nikomu
Ze swoim zmęczeniem ,radości spełnieniem ,wolni od trosk z nadzieją na wytchnienie.
I nagle podszedłeś Ty pytając nieśmiało ,czy możesz usiąść ,czy nie będzie mi to przeszkadzało?
Oczywiscie ,bardzo proszę odparłam ,może zachwyci nas muzyk grajacy tak pięknie
Może nasze serca takiej muzyki ,w tym pierwszym dniu chciały?
Siedzieliśmy skupieni ,bardzo zmeczeni ,to tez był Twój pierwszy dzień ,w tak pięknej scenerii.
Muzyk grał i grał ,zerkając dyskretnie ,jak by wiedział ,że gra naszą muzykę ,jak by brał udział w kokieterii
Zerkałeś ukradkiem ,udałam ,że nie widzę
Ja też zerknęłam ,raz .może dwa ,a może mi się tylko tak wydawało
Może chcieliśmy by tak było ...lecz to się wcale nie działo...
Nagle wstałes tak szybko ,jakbyś chciał uciec ,zdążyłes tylko zapytać z drżeniem w głosie ,ledwo wykrztusić:
Czy moge zaprosic dziś panią na szampana ,na wino ,na dancing na spacer .proszę wybrać ,bedzie mi miło
Przecież wiedziałeś ,że powiem ,dziękuję ,tego mi potrzeba ,może pan moje serce uratuje?..............
z moich wspomnień
-
forumowicz
Re: Powiedz proszę
O tym, gdzie się obracasz albo co porabiasz;
co nowego w teatrze, dokąd po teatrze
wybierasz się, na jakie wyprawy wyprawiasz
późno w noc taksówkami, które niosą w tempie
takim, jakby od niego zależało wszystko,
ulicą wokół parku swoje mroczne wnętrze
z licznikiem, przycupniętą sową-moralistką
palącą cię spojrzeniem, i dziwnie zielono
rozprasza się po czarnych jaskiniach diaspora
drzew, i jesteś znienacka gdzie indziej, gdzie mnóstwo
się dzieje, ale jakoś tak w zrywach, raz po raz,
I gdzie nie łapiesz, o co w większości dowcipów
chodzi, bo giną w zgiełku jak nieprzyzwoite
słowa starte z tablicy, i głośna muzyka
mętnieje, i jest, nawet jak na tę wizytę,
okropnie późno, i, gdy z bramy kamienicy
wychodzisz na szarawy chodnik i zmoczoną
jezdnię, wszystkie budynki swoją wschodnią ścianą
jak szumiący łan zboża powstają i płoną —
szumiący nie w tym sensie, żebym był zdania,
że młodość musi się wyszumieć; ech, niezgrabiasz
ze mnie, nie o to chodzi, chcę wiedzieć po prostu
lepiej, gdzie się obracasz albo co porabiasz.

