Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Asik »

Biedroneczko, świetne :lol: :lol: :lol: Tydzień myślał ale w końcu wykombinował :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

:lol: :lol:

[Rozszerzenie png zostało wyłączone i nie będzie dłużej wyświetlane.]

forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

A mnie kto przygarnie :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
magaziata
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 423
Na forum od: 17 sie 2011 10:10
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: magaziata »

Małżeństwo zostało zaproszone na bal przebierańców, jednak tego wieczór żonę rozbolała głowa i nalegała aby jej mąż poszedł sam. Długo się sprzeciwiał, ale w końcu uległ i poszedł. Żona położyła się do łóżka, jednak po godzinie obudziła się bez bólu głowy. Ponieważ nie wiedział jaki strój kupiła sobie, zdecydowała się pójść na zabawę i go poszpiegować. Szybko go tam wypatrzyła.
Tańczył ze wszystkimi kobietami, całował po rączkach, szyjach, szeptał na uszko, podszczypywał, niby przypadkiem dotykał "tu i ówdzie". Ponieważ należała do zgrabnych osób, szybko została zauważona przez rozbawionego mężusia i poproszona do tańca. Spodziewała się niezłej zabawy, on przecież nie wiedział, że podrywa własną żonę. Po paru tańcach zaproponował jej zwiedzanie pięterka, ona się zgodziła bez oporu (bo to przecież JEJ mąż!). Postawiła jednak warunek, że nie zdejmą masek z twarzy. Było im razem wspaniale, wręcz jak nigdy dotąd. Byli anonimowi względem siebie, więc bez skrępowania spełniali swoje najbardziej ukryte marzenia erotyczne. Jednak po n-tym numerku, ona szybko pobiegła do domu, żeby oczekiwać męża i zadać mu kilka pytań. Gdy już wrócił ona się go pyta (rzecz jasna z dziką satysfakcją w głosie):
- No i jak się bawiłeś skarbie. Dużo tańczyłeś?
- Nie tańczyłem ani razu i bawiłem się kiepsko. Spotkałem Zenka, Wieśka i Tadka, moich kolegów ze studiów i całą noc graliśmy w pokera na pieniądze. Ale powiem ci, że facet któremu pożyczyłem kostium podobno bawił się [cenzura]. :lol: :lol:
Awatar użytkownika
magaziata
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 423
Na forum od: 17 sie 2011 10:10
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: magaziata »

Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać ?na dół?, na Florydę, i mieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop i pojechał dzień wcześniej przed żoną. Po zameldowaniu się w recepcji, odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać mejla do żony.
Niestety, pomylił się w jednej literze w adresie poczty elektronicznej. Mejl znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy w poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem. Na ekranie zobaczył wiadomość:

DO: moja ukochana żona
TEMAT: Jestem już na miejscu
TREŚĆ:
Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać mejla do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na Twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie! Mam nadzieję, że Twoja podróż będzie równie bezproblemowa jak moja.
P.S.
Tu na dole jest naprawdę gorąco?
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

Magaziatko, trochę makabryczne ale świetne :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

... :lol: :lol: :lol:

[Rozszerzenie png zostało wyłączone i nie będzie dłużej wyświetlane.]

Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

...

Policjant widzi kolegę, który idzie z pingwinem.
- Skąd wytrzasnąłeś tego ptaka?
- A przyplątał się, i nie wiem co z nim zrobić.
- Jak to co? Idź z nim do zoo.
Po kilku godzinach znowu widzi kolegę spacerującego z pingwinem.
- I co? Nie byłeś w zoo?
- Byłem, ale teraz idziemy do kina.

:lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: margot »

;)
imagesCAWT0HHF.jpg
Marcysia
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 46
Na forum od: 04 paź 2011 22:51

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Marcysia »

Margot ale super- teraz będę wyjeżdżać do sanatorium przynajmniej 2 x w roku , a mąż nich dogaduje się z kostuchą .
ODPOWIEDZ