Lądek Zdrój 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
TERESA2612J
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 47
Na forum od: 23 sty 2016 15:39
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 2

Lądek Zdrój 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny

Post autor: TERESA2612J »

Chciałam opisać swój pobyt w tym sanatorium ponieważ wiem, że jest wiele osób które poszukują takich informacji, tak jak ja ich poszukiwałam zanim tu przyjechałam. Mój pobyt już dobiega końca bo 4-go marca wracam do domu. Wracam z żalem, że muszę opuścić to miejsce i nie jest to tylko moja opinia. Tylko malkontenci będą narzekali. Do tego Sanatorium należą 3 pawilony. Pawilon 1 najwyżej położony, troszkę niżej pawilon 2, w którym rejestrują się wszyscy kuracjusze. Ci z ZUS-u i NFZ-tu. Najniżej jest pawilon 3 i 3A połączony łącznikiem. Ja mieszkam w pawilonie 3A przy Orlej. Zabiegi są rozrzucone po wszystkich trzech pawilonach i na basenie (pływalni) jeszcze niżej niż pawilon 3. Jedynym problemem dla osób mniej sprawnych ruchowo mogą być różnice poziomów, bo dużo tu wzniesień i mnóstwo schodów. Z pawilonu 3 do pawilonu 2 jest 69 schodów i nie ma poręczy. Ale po kilku dniach biegania można to uznać jako formę terapii. Można je obejść, ale nadkładając troszkę drogi pod górkę. Reszta to sielanka i wypoczynek w przyjemnych pokoikach. Pokoiki są przeważnie dwu i trzyosobowe. Dwójki zwykle dostają małżeństwa. Ja mam dwójkę z przypadkową panią, aczkolwiek fajną, ale byłam dość wcześnie, bo o 6-tej rano. Rejestracja jest od 8-mej. Pokoiki są bardzo ładne, czyściutkie. W pokoju są dwa wygodne łóżka z grubym materacem i ładną pościelą. Niektórzy przywieźli swoje prześcieradło z gumką, bo te się zsuwają. Są nocne szafki. Duża szafa z przesuwnymi drzwiami i lustrem, w niej półki i część na wieszaki. U mnie były też wieszaki. Jest też biurko, stolik i dwa wygodne foteliki. Pod biurkiem mała lodóweczka. Jest mały płaski telewizor do którego przy rejestracji kupuje się kartę za 76 zł, żeby z niego korzystać. Czajnik za który też się płaci 7 zł od pokoju. No i oczywiście jest fajna łazienka i zawsze ciepła woda, nawet na 2-gim piętrze. We wszystkich budynkach są windy. Jedzonko jest bardzo smaczne i na tyle, że nie trzeba dokupywać. Ja niekiedy nie zjadam wszystkiego. Posiłki są urozmaicone. Chleba do woli. Do obiadu prawie zawsze jest ciasto lub owoc, ewentualnie jakaś słodka bułeczka. Zupa w wazach, ile chcesz i bardzo smaczna. Do drugiego dania prawie zawsze dwie surówki. Kelnerki bardzo miłe. Baza zabiegowa, naprawdę bogata. Lekarz dobiera zabiegi już pierwszego dnia pobytu. W trakcie turnusu jest możliwość zmiany zabiegów. Jest też coś dla duszy. Na początku turnusu jest wieczorek zapoznawczy. My mieliśmy go w Klubie Wojskowym pod Wąsem. Śpiewał przystojny pan przy mechanicznej muzyce. Ale to nie wszystko, jest tu wokół wiele klubów gdzie można się fajnie zabawić. Bliziutko, niemalże przez ulicę, żeby zdążyć wrócić do 22-giej. Polecam wycieczkę kupioną w pobliskim biurze turystycznym. Za 38 zł autokarami z pod pawilonu wiozą i odwożą do Karczmy nad Stawami w Kletnie gdzie odbywa się wspaniała biesiada z piosenkami i tańcami przy wspaniałej muzyce. Do tego jest smażony pstrąg i piwko. To tyle! Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem. Np. co zabrać, czego nie zabierać itp. Pozdrawiam Teresa!
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Lądek Zdrój 23 WSzUR...by Teresa ...

Post autor: jacky6 »

żyć a nie...
czyli kurować się u mundurowych ...
zabrakło nam Ciebie w kamerc