Ktoś np. dostałby wyjazd nad morze a woli góry, albo termin inny.... i zamieniłby się z innym kuracjuszem (przy zachowaniu oczywiście jednostek chorobowych)...
Marzenia nic nie kosztują





Krychna głowa do góry.Może Nałęczów to nie Kołobrzeg ale też uzdrowisko.Dobre nastawienie + fajni ludzie =udany wyjazd nawet na największym za...iu . Nałęczów to w końcu kurorcikkrychna pisze:Bogutko jedni się cieszą z przydziałów inni mniej, ale coz to nie biuro podróży ze możemy sobie wybrać kierunek i hotel.Widzę że walczysz jak lwica,abyście pojechali razem.i tego Tobie i mężowi życze

