Każdy powinien móc wyrazić swoje zdanie i z tym się absolutnie zgadzam:)sinobrody pisze:"serendipity" z czym się nie zgaszasz??? Nie zgadzasz się, że mogę mieć własne zdanie?
Przecież napisałem wyraźnie:
Co innego wymieniać się informacjami na temat warunków pobytowych w poszczególnych sanatoriach, a co innego walczyć z systemem kontraktowaniaKto chce może walczyć. Ja próbowałem raz i przekonałem się, że systemu nikt nie pokona.
obiektów przez NFZ.
Masz ochotę walczyć to walcz. Przy okazji podziel się na forum efektami tej swojej walki.
Tylko nie pisz, że np. zrobiłaś awanturę i dali ci lepszy pokój lub, że napisałaś jakąś skargę tylko jaki był efekt tej twojej interwencji
dla ogółu kuracjuszy.
Powtórzę jeszcze raz: nie masz szans na wywalczenie jakiejkolwiek zmiany.
Zmiany uzyskuje się poprzez nacisk, ale nie pojedynczej osoby, ale poprzez znaczące zorganizowane grupy jak np. górnicy lub
chociażby Związek Działkowców.
Załóż stowarzyszenie niezadowolonych kuracjuszy, przebij się do mediów to może coś zyskasz, a tak... może jedynie poprawisz sobie samopoczucie. Bez urazy.
Tak jak napisałam, nie zgadzam się w kwestii "tylko pogdybania".
Każdy system można pokonać, czyż nie? Tylko trzeba kupą, tzn. masą podobnych zdań:)
Bez urazy.
(pozwoliłam sobie zacytować sinobrodego)




