Zumi!
Kasia pisze " w dzień pozwiedzać trudno"

Ja napiszę od siebie , że..... w nocy jeszcze trudniej

Teraz całkiem poważnie. Byłam 2 razy na rehabilitacji Zus i nie było tak strasznie.Dało się wytrzymać

Jadę po raz trzeci ( do Leśnika-pierwszy) i myślę, że po raz kolejny będzie super. Jak się tylko chce można zorganiozwać sobie tak czas, żeby się rehabilitować, odpocząć i pozwiedzać. Pozdrawiam