Przygody Szymka
-
szymekpatyk
- Kuracjusz

- Posty: 24
- Na forum od: 28 mar 2013 20:33
-
szymekpatyk
- Kuracjusz

- Posty: 24
- Na forum od: 28 mar 2013 20:33
Re: Przygody Szymka
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Przygody Szymka
-
Wiosenna Wlkp
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 32
- Na forum od: 06 kwie 2013 18:08
Re: Przygody Szymka
Oczyma wyobraźni widzę Twoje sanatoryjne podboje...Panie Szymku, a czemu Pan nie ma włosów ? Ach to przykra i delikatna sprawa... to jak wynosiłem dzieci z płonącego budynku, spaliły mi się wszystkie. Panie Szymku, a dlaczego nie ma Pan górnej lewej jedynki ? A to bardzo zawiła i straszna sprawa...podczas desantu nocnego, spadochron za późno się otworzył, zahaczyłem o kamień. Panie Szymku, a dlaczego ma Pan taki dłuuuugi nos ? To po moim tacie, był rodowitym Włochem, bo z domu nazywam się... Gepetto.
-
forumowicz
Re: Przygody Szymka
-
forumowicz
Re: Przygody Szymka
Szymek buzkaszymekpatyk pisze:Buziaki dla ciebie i kruszynki i to słodkie pa,pa![]()
![]()
-
szymekpatyk
- Kuracjusz

- Posty: 24
- Na forum od: 28 mar 2013 20:33
Re: Przygody Szymka
witaj jutro albo po jutrze napiszę do ciebie wiosenna cio......to (nie szukaj dziury w dupie bo ona tam jest) chcesz mnie ośmieszyć nie jesteś za cienki cio.........toWiosenna pisze:Oj Ty Szymku Kłamczuszku ! Nie wolno wykorzystywać opinii oficera WP do sanatoryjnych podrywów. Nieładne to. Widocznie sprawdziło się to w warunkach ławeczki w parku zdrojowym i poszedłeś za ciosem, chcąc robić karierę na forumowym wątku. W latach 80-tych żołnierze WP nie mogli "zabijać by przeżyć" w Kambodży, bo było to nie możliwe, ze względów politycznych. Dopiero w następnej dekadzie, WP mogło pojawić się w tej stronie świata i to tylko na zasadzie logistyki (jeżeli wiesz co to znaczy). Wystarczyło trochę poczytać albo podpiąć się chociażby pod Legię Cudzoziemską, tam jest więcej tajemnic.
Oczyma wyobraźni widzę Twoje sanatoryjne podboje...Panie Szymku, a czemu Pan nie ma włosów ? Ach to przykra i delikatna sprawa... to jak wynosiłem dzieci z płonącego budynku, spaliły mi się wszystkie. Panie Szymku, a dlaczego nie ma Pan górnej lewej jedynki ? A to bardzo zawiła i straszna sprawa...podczas desantu nocnego, spadochron za późno się otworzył, zahaczyłem o kamień. Panie Szymku, a dlaczego ma Pan taki dłuuuugi nos ? To po moim tacie, był rodowitym Włochem, bo z domu nazywam się... Gepetto.
