ja jestem jak dziecko... dogadam się ...
ale jeśli będę musiała słuchać tego radia od rana do nocy...to w końcu wybuchnę...
Ważne, by jakoś się dogadywać i nawzajem rozumieć swoje potrzeby...
Ja daję koleżance słuchać radia przez pół dnia...ale Ona musi rozumieć, że co za dużo - to niezdrowo i dać mi od niego trochę odpocząć


