Sanatorium z ZUS

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Betina71 »

jovanka96 pisze:W naszym ZUS-ie to normalka. Przeciez przy składaniu wniosku można podac swój nr telefonu. Nie widze w tym nic nienormalnego. Zazwyczaj to przyspiesza procedure ....tylko te terminy....telefon z ZUS i stawiennictwo na drugi dzien ;) Ale chyba ZUS wychodzi z założenia, ze chory przebywający na L4 jest dyspozycyjny :)
Weryfikacja L4 to inna bajka, powinni zawiadomic poleconym z wyznaczonym terminem :)
Owszem we wniosku podaje się telefon kontaktowy lecz jeśli się go nie składa to ZUS sam nie dzwoni....Nawet jeśli kiedyś dana dawniej był telefon podawany to do starych papierów oni nie wracają przy nowej sprawie i by się łaskawie prosić ubezpieczonego by wyjechał na rehabilitację. Tacy hojni to nie są ;)
fiolet
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 42
Na forum od: 04 mar 2016 21:23
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: fiolet »

jovanka96 pisze:W naszym ZUS-ie to normalka. Przeciez przy składaniu wniosku można podac swój nr telefonu. Nie widze w tym nic nienormalnego. Zazwyczaj to przyspiesza procedure ....tylko te terminy....telefon z ZUS i stawiennictwo na drugi dzien ;) Ale chyba ZUS wychodzi z założenia, ze chory przebywający na L4 jest dyspozycyjny :)
Weryfikacja L4 to inna bajka, powinni zawiadomic poleconym z wyznaczonym terminem :)
Ale to też tak nie ma , że każą. Jak zadzwonią to pytają czy można się stawić ? Przecież jakbyśmy powiedzieli, że nie nam nie pasuje, na pewno daliby inny termin. To zawsze my się od razu zgadzamy, jedziemy i narzekamy na postępowanie instytucji - ale z drugiej strony jovanka96 ma rację, że to przyśpiesza całą procedurę.
Do tego są jeszcze komputery - a w nich nasze dane - jak raz podałeś to mają. Jak jest nieaktualny to najwyżej się nie dodzwonią i wtedy pozostaje droga listowa.
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2016 09:42 przez fiolet, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Betina71 »

Sory ale nie spotkałam się z tym by ZUS do mnie dzwonił w sprawie komisji,kontroli zwolnienia czy rehabilitacji choć mają mój telefon podany.Pozdrawiam.
fiolet
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 42
Na forum od: 04 mar 2016 21:23
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: fiolet »

Do mnie dzwonili. Wprawdzie nie w sprawie komisji a doniesienia dokumentów - ale dzwonili.
Awatar użytkownika
jovanka96
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 81
Na forum od: 13 kwie 2016 14:47
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: jovanka96 »

Owszem we wniosku podaje się telefon kontaktowy lecz jeśli się go nie składa to ZUS sam nie dzwoni....Nawet jeśli kiedyś dana dawniej był telefon podawany to do starych papierów oni nie wracają przy nowej sprawie i by się łaskawie prosić ubezpieczonego by wyjechał na rehabilitację. Tacy hojni to nie są ;)[/quote]

Przeciez jasno napisałam, ze dzwonią...uwazasz, ze wymysliłam :o ? Za kazdym razem, wypełniajac wniosek o prewencje rentową, wpisuje tam nr telefonu kontaktowy, nie mam z tym problemu :lol: To w moim interesie, nie rozumiem, skąd to zdziwienie....Ty masz inny oddział, ja mam opolski....u nas sprawniej.... czasy się zmieniły ;)
Nie dzwonia by zaprosic na rehabilitacje....no co Ty... nie doczytałas? dzwonia, by podac termin badania....
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Betina71 »

jovanka96 nie unoś się tak ;) . Napisałam,że do mnie,do znajomych ze Śląska ZUS nie dzwoni tylko wysyła korespondencję choć posiadają nasze numery od dawna.
Awatar użytkownika
jovanka96
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 81
Na forum od: 13 kwie 2016 14:47
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: jovanka96 »

Łeee...gdzie tam, ja i nerwy... :D
Miłego dnia i.... spokoju ducha...wszak za pasem dłuuuggiii weekend majowy :)
fiolet
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 42
Na forum od: 04 mar 2016 21:23
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: fiolet »

Beatina71- ale ja jestem ze śląska (Rybnicki ZUS) - i dzwonili :lol:
Awatar użytkownika
jovanka96
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 81
Na forum od: 13 kwie 2016 14:47
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: jovanka96 »

fiolet pisze:Beatina71- ale ja jestem ze śląska (Rybnicki ZUS) - i dzwonili :lol:
No ja to od razu zauwazyłam, że wy od jednego "ojca" ...ale co tam sie bede wcinac :?
Pozdrawiam serdecznie :kwiat:
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: sztani »

jovanka96 pisze:W naszym ZUS-ie to normalka. Przeciez przy składaniu wniosku można podac swój nr telefonu. Nie widze w tym nic nienormalnego. Zazwyczaj to przyspiesza procedure ....tylko te terminy....telefon z ZUS i stawiennictwo na drugi dzien ;) Ale chyba ZUS wychodzi z założenia, ze chory przebywający na L4 jest dyspozycyjny :)
Weryfikacja L4 to inna bajka, powinni zawiadomić poleconym z wyznaczonym terminem :)
Tu się z Tobą zgodzę ,że chory jest dyspozycyjny (wg. ZUS). ale dalej uważam ,że to nie jest ok. przecież do takiej wizyty trzeba sie przygotować . Np. zabrać dokumentację z przychodni(poradni) z dnia na dzień to czasami nie możliwe.
Zaczynam wierzyć skoro tak piszesz w te absurdy życiowe.
Piszesz ,że przyspiesza sprawę w załatwieniu .Ja jednak wolę standardowe procedury.
Myślę,że jeżeli powiadomienia telefoniczne istnieją to dotyczą tylko osób na chorobowym ,lub świadczeniu rehabilitacyjnym . :)
Piszesz ,że w Waszym ZUS to normalka . Według mnie to jest chore takie wezwanie przez telefon. .
ODPOWIEDZ