Lejesz wodęjan19557 pisze:Dziś przyjechał nowy turnus. Stojąc na balkonie widziałem jak z jednego wysiadło dwoje ludzi, gość przyprowadził wysoki wózek do przewożenia bagażu, załadowali do samej góry i zawieźli na górę. po chwili zeszli i z samochodu wzięli 2 torby i 2 walizki znikając w wejściu głównym. Jakież było moje zdziwienie gdy po chwili zeszła do samochodu kobieta i wyciągnęła jeszcze siatkę, torebkę i jakąś reklamówkę.
Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów
-
forumowicz
Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów
-
forumowicz
Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów
-
forumowicz
- Piniu
- Super Kuracjusz

- Posty: 201
- Na forum od: 09 maja 2013 08:51
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów
Przecież pisze że najbliższychZbigniew- I pisze:Oooo! dobry pomysł! na przykład zdjęcie żonyPiniu pisze:Aaaa bym zapomniał jeszcze trzeba zabrać zdjęcie najbliższych w ramce. To zawsze miły dodatek do samotnych wyjazdów.. Tylko czyjej?
- Piniu
- Super Kuracjusz

- Posty: 201
- Na forum od: 09 maja 2013 08:51
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów
Aniu i kuracjuszkaasia to dmuchane coś tam to "ala" kołnierz w kształcie U dla tych co mają problemy z szyjkami ( kręgosłup) na wycieczki które w sanatoriach nieraz są dostępne. (np.autokarowe). Ja dajmy nato będąc w Świnoujściu miałem sobotnio - niedzielną do Szwecji i Danii zwiedzając Malmö oraz Kopenhagę i uwierz że jadąc autobusem i promem całą noc to taka pseudo poduszeczka to skarbkuracjuszkaasia pisze:Co dmuchaneania pisze:Piniu![]()
Dałeś czadu z tym pakowaniem się do kurortu. Wiele rzeczy w walizce jest zbędnych. Po co np. brać dmuchane coś tam...i ciśnieniomierz? Dawno się tak nie uśmiałam
. Pozdrawiam
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
A ciśnieniomierz już wcześniej koleżanka wyjaśniła dobitnie
A tak serio to sam polewam jak czytam ludków którzy myślą że to wszystko zabieram...
Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów
Nigdy nie próbowałam mierzyć ciśnienia u pielęgniarki, bo (dzięki Najwyższemu )nie mam takowej potrzeby. Sam fakt zabrania do sanatorium ciśnieniomierza wcale mnie nie śmieszy.Uważam,że osoba zakładająca ten wątek jest osobą z dużym poczuciem humoru. Osobiście uwielbiam ludzi nastawionych pozytywnie do życia
- Piniu
- Super Kuracjusz

- Posty: 201
- Na forum od: 09 maja 2013 08:51
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów
-
forumowicz
Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów
Zawartości żeńskiej walizki, chyba?, nie jesteśmy w stanie wynotować nawet na 120 stronach tematu
