KOBIETA -PIĘKNEM JEST
-
forumowicz
Re: KOBIETA -PIĘKNEM JEST
Kto jest najlepszym matematykiem na świecie
odp: Kobieta ,bo dodaje urody,odejmuje lata,mnoży dzieci i dzieli łoże 
-
marika
- Super Kuracjusz

- Posty: 1830
- Na forum od: 11 gru 2011 18:13
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: KOBIETA -PIĘKNEM JEST
Kobieta piękna to kobieta akceptująca i kochająca siebie. Piękna nie można kupić za żadną cenę, a jego blask jest tysiąc razy wspanialszy niż najdroższych diamentów. W uzyskaniu piękna nie pomoże ładna sukienka czy odpowiedni makijaż, ponieważ piękno ma swoje źródło w samym sercu. Może być obecne zawsze – bez względu na strój kobiety. Nawet gdy budzisz się obok niej rano, jej brak makijażu i rozczochrana fryzura nie ma znaczenia – i tak jest absolutnie piękna. 
Re: KOBIETA -PIĘKNEM JEST
Babski poranek
Gdy się rano budzisz, boisz się lusterka,
Bo na Ciebie z niego jakaś wiedźma zerka,
Wymięta koszula, włosy rozczochrane,
Oczy podkrążone, mocno niewyspane.
Ranna toaleta, puder, tusz i szminka
No i zaraz z Ciebie inna już dziewczynka
Jeszcze z głębi szafy zgrabna garsoneczka,
Teraz moja droga jesteś jak laleczka.
Tapirek na włosach, buty na obcasach
Wyszła z szarej myszki dama pierwsza klasa,
Już się teraz lustra lalunia nie boi
Śmiało z wielką dumą sobie przed nim stoi.
Gdy się rano budzisz, boisz się lusterka,
Bo na Ciebie z niego jakaś wiedźma zerka,
Wymięta koszula, włosy rozczochrane,
Oczy podkrążone, mocno niewyspane.
Ranna toaleta, puder, tusz i szminka
No i zaraz z Ciebie inna już dziewczynka
Jeszcze z głębi szafy zgrabna garsoneczka,
Teraz moja droga jesteś jak laleczka.
Tapirek na włosach, buty na obcasach
Wyszła z szarej myszki dama pierwsza klasa,
Już się teraz lustra lalunia nie boi
Śmiało z wielką dumą sobie przed nim stoi.
Re: KOBIETA -PIĘKNEM JEST
Zdarzyło się to naprawdę, choć wygląda na żart, dlatego piszę w tym wątku.
Na jeden z wyjazdów nurkowych, przyjechała fajna, miła dziewczyna. Chwaliła się tym, jakie to ona ma wysokie IQ. Cały czas chodziła dumna, wyniosła, olewała wszystkich facetów, nie potrafiła wskoczyć na fajny, luźny poziom reszty ekipy.
Podczas wieczornej imprezy, nadal była drętwa, próbowaliśmy ją jakoś rozruszać różnymi żartami. Nie potrafiła wyluzować się.
W końcu na jeden z tekstów jaki padł w jej kierunku, odpowiedziała, że: "Nie zadaję się z facetami. którzy mają poniżej 130".
Po chwili namysłu, jeden z kolegów spytał: "A tobie chodzi o "fi", czy o "el"?
Nie pamiętam jak wysokie miała IQ, ale nie poradziła sobie z odpowiedzią.
Od tej pory zyskała ksywkę "IQ".

Na jeden z wyjazdów nurkowych, przyjechała fajna, miła dziewczyna. Chwaliła się tym, jakie to ona ma wysokie IQ. Cały czas chodziła dumna, wyniosła, olewała wszystkich facetów, nie potrafiła wskoczyć na fajny, luźny poziom reszty ekipy.
Podczas wieczornej imprezy, nadal była drętwa, próbowaliśmy ją jakoś rozruszać różnymi żartami. Nie potrafiła wyluzować się.
W końcu na jeden z tekstów jaki padł w jej kierunku, odpowiedziała, że: "Nie zadaję się z facetami. którzy mają poniżej 130".
Po chwili namysłu, jeden z kolegów spytał: "A tobie chodzi o "fi", czy o "el"?
Nie pamiętam jak wysokie miała IQ, ale nie poradziła sobie z odpowiedzią.
Od tej pory zyskała ksywkę "IQ".

