Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Witam powrotnie....co prawda wypadam z poczekalni ,ponieważ po prośbie o zmianę miejsca i owsze fundusz poszedł mi na rękę,ale zmienił także termin o 3 miechy do przodu,(chyba terminy wakacyjne to tylko góry i minimum obsady)..więc jakby nie było ..czekam
Pozdro dlawszystkich
Alein doczytałam w innym temacie tylko nie wiedziałam czy ta Ustka z funduszu czy prywatnie.Moja mama dawno temu była w Radości była zachwycona.
Jakoś sobie poukładasz sprawy wypoczynku ,bedzie dobrze- juz jest.Zazdroszczę w pozytywnym znaczeniu miejsca i terminu.Tam na rowerze nie pojedziesz
Pojechać nie bardzo bo to prawie 700 km,ale rower na miejscu- i owszem,zabieram ze sobą,trzeba rozjeździć na bieżąco tę chuć sanatoryjną coby nie wodziła na pokuszenie
Ten rower dlatego,że wczesniej napisałeś, że do Krynicy rowerem dojedziesz. Jeszcze raz gratuluję Ustki,a termin dla jednych wymarzony np dla mnie- dla Ciebie jak widać niekoniecznie.Ja rower wypożyczam na miejscu,chyba ,że jadę samochodem wtedy najlepszy swój.
Do sanatorium tyko autkiem jeżdżę i jak jest jeszcze sezon w miarę rowerowy to targam pedały ze sobą,a tak to kije. Bije się z myślami co do wyjazdu,bo z jednej strony wczasy z żoną w Czarnogorze,a z drugiej jedyna okazja w takim terminie z funduszu....chyba wybiorę żonę...
co prawda na wczasy ktoś wskoczy w moje miejsce....zawsze można jechać w przyszłym roku ,a z drugiej strony żona byłaby zadowolona,że wspólnie itd.
Z tym pójściem NFZ na rękę to raczej bym nie liczył...ile razy można to samo do nich pisać i popierać oświadczeniami lekarskimi,jak lekarz baleneolog, który decyduje o przydziale i tak nie czyta skierowań opisu dokładnego schorzeń i sugerowanego miejsca rehabilitacji, tylko w danym dniu ma zapełnić dany ośrodek w którym się kończą turnusy i tak co 3 tygodnie,a terminy letnie w minimalnym obłożeniu,więc podejrzewam,że wtedy jadą znajomi królika...ale nikomu nic nie udowodniono,więc to są przypuszczenia,zresztą identycznie jest z ZUS-u.
Cichutko w naszym funduszu nikt nie wyjezdża nikt sie nie chwali ,ja czekam już 21 miesięcy i jeszcze 6 tys przede mną,czyli zapowiadane 22 miesiące się wydłużają.
przeciągnie sie do pełnych 2 lat .Pozdrawiam Małopolan i wszystkich tu zaglądających.