Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22148
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 254 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: GIENIA »

Jeśli chodzi o buty , to ja w walizę pakuję 5 par butów . Dwie pary na ewentualny zabieg wieczorny :twisted: , adidasy ( jedna para jedzie na moich nogach) , basenówki i jakieś takie lekkie na zabiegi .
Spotkałam się jednak z sytuacja , że ktoś przyjechał w adidasach , przywożąc tylko klapki . Adidasy , jak wiadomo służyły tej osobie na zewnątrz , klapki wewnątrz budynku .
Nie każdy ma w domu kilkanaście par butów , nie każdego tez stać na zakup ich przed wyjazdem . Różne ludzie mają sytuacje .
To samo dotyczy ubrań . Wiadomo , że trzeba zabrać tyle , aby higienicznie wyglądać , ale nie oznacza to , że codziennie inna kreacja . Toż to wyjazd na leczenie sanatoryjne . :roll:

Czytam to , co napisałam i zastanawiam się nad moją walizą ;) sukienki i inne fatałaszki :lol: :lol: niee , bez nich nie pojadę :lol: :lol: :twisted: :lol: :lol:
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: AgaC »

Gieniu, ale chodzenie w klapkach basenowych akurat bardzo mało higieniczne jest....
Ja napisałam,ze buty to mój fis :0 Kazdy może mieć swojego :)
I mimo,ze jadę na kuracje to ubrań tez mam dużo- z prostej przyczyny- nie lubię prania ręcznego, a trudno zakładać kilka razy to samo ubranie 8-)
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22148
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 254 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: GIENIA »

Też biorę dużo ciuchów , aby nie spędzac czasu na praniu , ale rozumiem też innych , może nie maja co zabrać :cry:
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: AgaC »

Ja tez rozumiem. O ile piorą swoje ubrania i nie jestem zmuszona wdychać nieprzyjemnych zapachów od przepoconych koszul :)
Jeżeli komuś wygodnie w klapkach na tańcach tez mnie nic do tego. Po prostu nie tańczę z takimi panami, bo nie lubię ::)
krzysztof100
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 421
Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
Staż sanatoryjny: 5

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: krzysztof100 »

W celu uspokojenia emocji związanych z pakowaniem walizek, ilością sukienek czy par butów uprzejmie donoszę co jest teraz modne wśród politykow,mowa o donoszeniu iż do mojego wyjazdu na kuracje sanatoryjna zostało tylko czy aż 1156 godzin. Pozdrawiam kuracjuszy.
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: AgaC »

jakiez emocje? Rozmowa zwykła....
Awatar użytkownika
Marysia65
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 314
Na forum od: 02 kwie 2016 20:28

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Marysia65 »

AgaC pisze:Marysiu, mnie to wszystko jedno w czym będzie chodził Milenista :) Mnie obchodzą moje własne buty. Co kto lubi :kwiat:
Aguś, życie nauczyło mnie wielkiej tolerancji, choć też jestem z tych co lubią mieć, i zabieram ze sobą "odpowiednią "dla mnie ilość butów, tak żebym to ja czuła się komfortowo. Podczas ostatniego wyjazdu mieszkałam z osobą która , miała ze sobą tylko 3 pary butów i to wszystkie sportowe. Ona była zdziwiona moją ilością, ja jej. Ale po paru dniach tworzyłyśmy tak zgrany duet, że trapery do sukienki nie były dla mnie już szokiem. I czy to nie jest piękne :?: Zawsze nowe doświadczenie :serce: Z pozytywnym nastawieniem Marysia
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: AgaC »

Marysuiu, ale ja sie z tym zgadzam co napisałaś :) Ja lubię chodzić w sukienkach, ale jeżeli ktoś się czuje dobrze w dresie to świetnie :) Po coś mamy wybór i wolną wolę :)
Awatar użytkownika
Celinka52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1354
Na forum od: 08 maja 2016 14:26
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Celinka52 »

krzysztof100 pisze:W celu uspokojenia emocji związanych z pakowaniem walizek, ilością sukienek czy par butów uprzejmie donoszę co jest teraz modne wśród politykow,mowa o donoszeniu iż do mojego wyjazdu na kuracje sanatoryjna zostało tylko czy aż 1156 godzin. Pozdrawiam kuracjuszy.
Ale Ci fajnie Krzysztof! A mi pozostało ok. 1340 godzin! Miłego wypoczynku
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: AgaC »

a mnie 624 8-)
ODPOWIEDZ