Wyjazd ze zwrotów
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Wyjazd ze zwrotów
- Wienia
- Przyjaciel forum

- Posty: 3156
- Na forum od: 01 lis 2015 16:00
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 1 raz
Re: Wyjazd ze zwrotów
Nie ma co sie nakręcać, wiadomo lato się zaczęło i zwrotów brak.Może jesienią bedzie łatwiej,ale wtedy to już będę miała przydział.
A ,że wczesniej zwrotów nie brałam co popadnie,no cóż mam marzenie i czekam ,aż się spełni.albo będę załować."Na dwa razy babka wrózy".Tymczasem pozdrawiam Wszystkich,tórzy mi dobrze życzą.
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22166
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 259 razy
- Podziękowano: 138 razy
Re: Wyjazd ze zwrotów
Pcimia Dolnegokruszynka2 pisze:Milelenisto jasne ,że żalPani zaproponowała z takim usmiechem ,a z przydziału pojadę do Pcimia Dolnego teraz
![]()
- Chmurka07
- Super Kuracjusz

- Posty: 2181
- Na forum od: 21 sty 2015 21:43
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Wyjazd ze zwrotów
- Betina71
- Super Kuracjusz

- Posty: 1627
- Na forum od: 05 lut 2016 08:03
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Wyjazd ze zwrotów
Zawsze jest jakieś wyjście. Odrzucałaś miejsca,czekałaś na swoje marzenie....ale one nie zawsze się spełniają niestety.Wienia pisze:Znowu nic nie ma ,Kiedyś tam wyjadę jeśli nie ze zwrotów to w normalnym termnie,w końcu "nie ma nic złego co by na dobre nie wyszło".
Nie ma co sie nakręcać, wiadomo lato się zaczęło i zwrotów brak.Może jesienią bedzie łatwiej,ale wtedy to już będę miała przydział.
A ,że wczesniej zwrotów nie brałam co popadnie,no cóż mam marzenie i czekam ,aż się spełni.albo będę załować."Na dwa razy babka wrózy".Tymczasem pozdrawiam Wszystkich,tórzy mi dobrze życzą.
- Anna-K
- Przyjaciel forum

- Posty: 3376
- Na forum od: 01 lip 2014 19:20
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Wyjazd ze zwrotów
- Wienia
- Przyjaciel forum

- Posty: 3156
- Na forum od: 01 lis 2015 16:00
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 1 raz
Re: Wyjazd ze zwrotów
Będzie co ma być przecież świat się nie zawali jeśli się nie uda.Będę miała pretekst do wyjazdu prywatnie w przyszłym roku.
-
forumowicz
