Polańczyk Solinka
Polańczyk Solinka
Re: Polańczyk Solinka
i widocznie zmieniło sie na gorsze. Szkoda.
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Polańczyk Solinka
Asajasaj pisze:Właśnie wróciłam z Solinki w Polańczyku. Odpowiem na pytania. Pozdrawiam A.
Dziękuje i pozdrawiam
-
niuta
- Kuracjusz

- Posty: 14
- Na forum od: 20 wrz 2013 22:56
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Polańczyk Solinka
Byłam w Solince na przełomie stycznia/lutego 2011 roku.Pojechałam dzień wcześniej,bo zależało mi na pokoju jednoosobowym i taki dostałam.Co prawda byłam rano,a przyjęcia były dopiero od godz. 14,ale to był mój wybór.Panie w recepcji zamykają drzwi o godz.22-są w pracy i taki mają nakaz.Po 22 obowiązuje cisza nocna,,przesiadywaliśmy po nocach w grupkach/u nas było to od 4 do 7 osób/ i dwa razy zdarzyło się,że pielęgniarka zapukała do drzwi i rozgoniła towarzystwo,ale dostała zgłoszenie z sąsiedniego pokoju i musiała interweniować.A pokoje-no cóż,bardzo skromne,ale czyściutko,i dla mnie to normalne,że "mieszkając" tam przez 21 dni sama dbałam o czystość.Na diecie nie byłam,dla tego dużo wysiłku mnie kosztowało,aby odmawiać sobie jedzenia co by po przyjeździe do domu waga nie zgłupiała na plus 5 kilogramów.Było dużo i smacznie.Kolega był na diecie i był zadowolony.I organizacja tzw. czasu wolnego-były darmowe piesze wycieczki,zwiedzanie okolic,wystarczyło tylko chcieć.Ja polecam Solinkę.W tym roku byłam w AmerPolu i gdybym miała wybór -to zdecydowanie polecam Solinkę.

