Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: margot »

:lol: w szachy grają... :lol: :lol: :lol:
... wyskoczę przez balkon... :lol: :lol:
Jak ten wzmiankowany dżentelmen gra z panienką w szachy... to chyba przez balkonik... wyskoczy :lol:


Zorro :D
to jest baśń :? o Zorro juniorze :roll:
jako początkujący mógł przecież grać w szachy :roll: , warcaby :roll: , scrabble chyba zbyt trudne :?
i na pewno dał radę skoczyć z balkonu :twisted:
a Ty jako senior :? jeśli masz inne wspomnienia z (...) nie chcę zgadywać 8-) to oczywiście zawsze możesz się pochwalić :D
może być wesoło :twisted:
znając Twoją ułańską fantazję w realu :lol:
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

-Chyba mój sąsiad znowu ostatnio bimber pędził.....
-Skąd ten wniosek :?:
- Jego króliki znów sprały mojego dobermana :lol:
nowy74
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 493
Na forum od: 17 kwie 2013 16:11
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: nowy74 »

Mąż z żoną umówili się, że jak będą mieli na siebie ochotę, to zasygnalizują to mówiąc: "mam fulla". A jak nie, to będą mówić: "mam karetę. Jednego dnia mąż mówi:
- Mam fulla. :P
Żona odpowiada:
- Ale ja mam karetę. :roll:
Drugiego dnia żona mówi:
- Mam fulla. :)
Mąż odpowiada:
- A ja mam karetę. :?
Żona patrzy na spodenki męża i mówi:
-Przecież widzę,że masz fulla! :o
A mąż na to:
-E,co to za gra, jak mi w karty zaglądasz?! :oops: :lol:
nowy74
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 493
Na forum od: 17 kwie 2013 16:11
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: nowy74 »

Kazik wraca do domu nad ranem lekko podpity. Od progu wita go zona:
- Gdzie byles lajdaku??!! Pewnie znowu wloczyles sie cala noc!!! Wóda, Dzi...ki i zabawa!!
- No co ty kochanie. Przeciez bylem u Tadeusza i gralismy w karty.
- Ciekawe. Zaraz to sprawdzimy.
Bierze telefon i dzwoni do Tadeusza:
- Tadziu, czy moj kazik byl dzis u Ciebie na kartach??
- jak byl????!! :?
Siedzi i gra!!!! :lol: :lol:
Awatar użytkownika
zorro
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1862
Na forum od: 17 sty 2014 07:00
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: zorro »

margot pisze: :lol: w szachy grają... :lol: :lol: :lol:
... wyskoczę przez balkon... :lol: :lol:
Jak ten wzmiankowany dżentelmen gra z panienką w szachy... to chyba przez balkonik... wyskoczy :lol:


Zorro :D
to jest baśń :? o Zorro juniorze :roll:
jako początkujący mógł przecież grać w szachy :roll: , warcaby :roll: , scrabble chyba zbyt trudne :?
i na pewno dał radę skoczyć z balkonu :twisted:
a Ty jako senior :? jeśli masz inne wspomnienia z (...) nie chcę zgadywać 8-) to oczywiście zawsze możesz się pochwalić :D
może być wesoło :twisted:
znając Twoją ułańską fantazję w realu :lol:

...co to ja chciałem napisać...
Ach ta pamięć :evil:
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Nutka »

No nie wiem...nie wiem :roll: ....ja to bym strzeliła focha :twisted: ...chociażby za tego seniora :?
Ale...to tylko moje odczucie ;)
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26332
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 30 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: grazynamackowiak »

Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Pewien facet, przez kilka lat miał kochankę, Włoszkę. Pewnej nocy oświadczyła, że jest w ciąży. On nie chcąc zrujnować swojej reputacji i małżeństwa, dał jej sporą sumę pieniędzy, aby wyjechała do Włoch i tam urodziła dziecko, aby uniknąć skandalu. Zaproponował również płacenie alimentów do 18 roku życia na dziecko. Ona się zgodziła, ale spytała:
- Jak mam przesłać Ci wiadomość, kiedy dziecko się urodzi?
- Aby utrzymać wszystko w sekrecie, wyślij mi pocztówkę na mój adres domowy, z jednym tylko słowem "spaghetti", wtenczas zacznę słać Ci alimenty na utrzymanie dziecka. I ona wyjechała...
Po około 9 miesiącach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu żona mówi:
- Dostałeś jakąś bardzo dziwną kartkę pocztową, nic nie rozumiem co to za kartka.
Maż na to:
- Daj mi tę kartkę, zobaczę co to?
Żona dała mężowi kartkę bacznie go obserwując. Mąż zaczął czytać pocztówkę, zbladł jak ściana i... zemdlał...
Na kartce było napisane: spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z kulkami mięsnymi, dwie bez. Wyślij więcej sosu.
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

Po wakacjach spotyka się dwóch znajomych:
- Aleś się opalił,gdzie to tak :?:
-A na plaży nudystów.
-A te białe kręgi wokół oczu :?:
- To od lornetki. :lol:
Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: danusia57 »

Facet siedzi przed telewizorem , piwko , kapcie ...
Żona w kuchni cos pichci , nagle słyszy jak mąż w pokoju do siebie:
- Nieeeeeeeeeee !!! nie chodź tam !!!! Co ty robisz !!??!!??
Za chwile znowu :
- Człowieku nic nie przysięgaj!!!! powiedz że nieeeee !!!!!
Po paru chwilach znowu słychać z pokoju :
- Coś ty najlepszego zrobił ????? Taki niewybaczalny błąd....
Żona nie wytrzymała i pyta :
- Misiu co ty tam tak przeżywasz ?
- A nic.... kasetę z naszego wesela oglądam...

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ