Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: Sloneczko »

Jak to dobrze, ze ja nie mam takiego problemu :twisted: :twisted:
forumowicz

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: forumowicz »

Słoneczko ja też :D :D :D :D a tak poważnie uważam że to jest tylko kwestia zaufania do współmałżonka.Pozdrawiam
forumowicz

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: forumowicz »

Sloneczko pisze:Jak to dobrze, ze ja nie mam takiego problemu :twisted: :twisted:
Hm :?: :o :serce: :serce:
Awatar użytkownika
VVENUS
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 964
Na forum od: 17 mar 2016 19:56
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: VVENUS »

peonia56 pisze:Słoneczko ja też :D :D :D :D a tak poważnie uważam że to jest tylko kwestia zaufania do współmałżonka.Pozdrawiam
Dziewczyny macie jakby jeden problem mniej :lol: , bo tu nawet nie jest kwestia zazdrości , ale całokształt :) oni twardzi , ale boją się , że ten okres będzie dla nich trudny z wielu względów- posiłki,może rachunki niespodziewane, zakupy, sprzątanie , pranie itd.... A ona tam ....odpoczywa :lol: ;)
forumowicz

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: forumowicz »

Nie rozumiem jakie co?całokształt? hm nasi mężczyżni są bardzo obrotni nie róbcie z nich dzieci ,ofiary ,niedołęgów radzą sobie dobrze a babska upierdliwośc rozwala im tylko życie :oops: :twisted:
Awatar użytkownika
VVENUS
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 964
Na forum od: 17 mar 2016 19:56
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: VVENUS »

Kruszynko masz rację czasem kobiety sobie gorzej radzą ;) nie ma reguły, natomiast są wyjątki :?
och życie :!: Każdy człowiek jest inny i dlatego jest fajnie na tej planecie :lol:
forumowicz

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: forumowicz »

VVENUS pisze:
peonia56 pisze:Słoneczko ja też :D :D :D :D a tak poważnie uważam że to jest tylko kwestia zaufania do współmałżonka.Pozdrawiam
Dziewczyny macie jakby jeden problem mniej :lol: , bo tu nawet nie jest kwestia zazdrości , ale całokształt :) oni twardzi , ale boją się , że ten okres będzie dla nich trudny z wielu względów- posiłki,może rachunki niespodziewane, zakupy, sprzątanie , pranie itd.... A ona tam ....odpoczywa :lol: ;)
No nie wiem VVenus przecież jak żona wróci z sanatorium to jej akumulatory są naładowane pod każdym względem :lol: :lol: :lol: będzie gibka i dużo sprawniejsza.Mężczyźni dają radę, niektórzy są tylko bezradni kiedy żona jest obok :kwiat: nie wszyscy :kwiat:
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13185
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 161 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: Atina »

[quote="Dzia_dek"]"Jeśli coś kochasz, puść to wolno.
Kiedy do Ciebie wróci, jest Twoje.
Jeśli nie, nigdy Twoje nie było."


Bardzo lubię ten cytat...taki prawdziwy :roll: :) :roll:
Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28116
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 8 razy

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: Princi »

Mój małż do tej pory dawał pieniążki na ekscesy......teraz wyda podwójnie bo jedziemy razem ;) :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Jak żona albo mąż reaguje , że jedziesz do sanatorium?

Post autor: Sloneczko »

A ja wydaje na siebie :D i nie mam żadnych problemów :D :D
ODPOWIEDZ